seria “w dżungli zdrowia”

Kilka miesięcy temu pisałam co myślę o książce Beaty Pawlikowskiej “W dżungli zdrowia” (nic się w moim podejściu nie zmieniło). Od tego czasu nabyłam dwie kolejne pozycje z tej serii, mianowicie “Moje zdrowe przepisy” i “Moja dieta cud”. Dziś kilka słów w tym temacie.     Na “Moje zdrowe przepisy” czekałam niecierpliwie. Wiedziałam czego się … (przeczytaj więcej)

663 total views, no views today

lalalalalalalala… :)

Niedzielę co prawda zrobiłam sobie dniem regeneracji – wolnym od treningu i z maleńkim przyzwoleniem na niewielkie niezdrowe “conieco”, ale… nie ustaję w boju o sensowny wygląd. Od trzech tygodni daję sobie taki wycisk, jak chyba nigdy wcześniej (ciekawe kiedy nogi i tyłek się zbuntują przeciwko takiemu intensywnemu traktowaniu). I widzę tego efekty! Jestem mega … (przeczytaj więcej)

626 total views, 1 views today

jestem z siebie dumna!

Wróciłam do dawnej formy szybciej niż myślałam. Ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę! Zakupione niedawno “Turbo wyzwanie”stało się moim ulubionym programem. Oczywiście nie robię go codziennie, zmieniam płyty, żeby mieć urozmaicenie. Każdego dnia do podstawowego treningu dorzucam ćwiczenia na brzuch oraz jakiś zestaw na nogi (idę po kolei TYM WYZWANIEM). Odżywianie też wygląda u mnie wzorowo – odporna … (przeczytaj więcej)

781 total views, 2 views today

kocham ćwiczyć!

Gdy w ubiegłym tygodniu po długiej przerwie od aktywności fizycznej wreszcie wróciłam do ćwiczeń, wpadłam w panikę. W trakcie treningu okazało się, że moja kondycja okropnie spadła, mięśnie się zastały i bolą, nie jestem w stanie wykonać tego, co robiłam bez najmniejszego wysiłku. Cała zdyszana i zalana potem siadłam i niczym dziecko zaczęłam beczeć. Z … (przeczytaj więcej)

635 total views, 1 views today

najnowszy nabytek książkowy

Na książkę Ewy Chodakowskiej “Przepis na sukces” miałam ochotę odkąd tylko się pojawiła.  Odstraszały mnie jednak od niej dwie rzeczy – wszędzie widziałam książkę zafoliowaną, bez egzemplarza, który mogłabym przekartkować, by widzieć co jest w środku oraz cena, która wydawała mi się zbyt wysoka jak na coś, czego nie mogę przed zakupem dokładniej obejrzeć i … (przeczytaj więcej)

713 total views, no views today

starość nie radość

Napisz na blogu, że ssanie oleju ma na ciebie bardzo dobry wpływ, widzisz mnóstwo zalet, czujesz się świetnie, od dawna nie bierzesz żadnych lekarstw, bo ci szkodzą i w ogóle jest super. Napisz to głównie po to, by po kilku dniach życie ci przypomniało, iż istnieje od lat znana prawidłowość – jeśli się czymś pochwalisz … (przeczytaj więcej)

364 total views, 1 views today

owsianka z truskawkami

Ciepłe śniadanie, to zdecydowanie śniadanie najlepsze. Żadne kanapki, żadne płateczki z zimnym mlekiem czy jogurtem. Od miesięcy i zapewne do znudzenia już powtarzam – królowa śniadań to owsianka. Przez ostatnie kilka dni moją ulubioną jest truskawkowa.     Owsianka z truskawkami. 1 szklanka mleka(u mnie jest to ryżowe lub migdałowe)4 łyżki płatków owsianych górskich(w papierowej … (przeczytaj więcej)

279 total views, no views today

miesiąc ssania – podsumowanie

Cały czas, od ponad miesiąca, każdego dnia rano uskuteczniam ssanie oleju słonecznikowego. Pierwsze wrażenia po tygodniu stosowania tej metody oczyszczania opisałam TUTAJ. Pora na podsumowanie po pięciu tygodniach.     Tak, jak pisałam już po tygodniu – pierwszym pozytywnym efektem było wyraźne wybielenie zębów. Nie wybielały od tego czasu bardziej, ale przebarwienia nie pojawiły się … (przeczytaj więcej)

937 total views, no views today

w dżungli zdrowia

Beatę Pawlikowską można kochać albo nienawidzić. Napotykam na skrajnie różne opinie na jej temat. Ja mam swoją i każde inne zdanie przyjmuję z uśmiechem. Nie krytykuję, nie bronię zaciekle, szanuję prawo do odczuć odmiennych od moich. A moje odczucia są takie, że bardzo Beatę Pawlikowską lubię. Tak po prostu. Od dawna. Przemawia do mnie i … (przeczytaj więcej)

600 total views, no views today

dziewięć miesięcy ćwiczeń

Minął dziewiąty miesiąc aktywności fizycznej. Choć ostatnio to raczej nieaktywność, bo jak dopiero co pisałam, od jakiegoś czasu przesypiam czas przeznaczony na treningi. Nie jest tak źle, że odpuściłam całkowicie, ale… Próbuję się ogarnąć i wierzę, że wkrótce mi się to uda. A jak już mi się uda, będę znów regularnie ćwiczyła uda. I pośladki. … (przeczytaj więcej)

430 total views, no views today

Facebook