czekam na to

Jak co piątek zrobiłam przegląd strony Beaty Pawlikowskiej. Pożyczyłam żółty obrazek, który dziś najbardziej mi się spodobał. Bo też czekam na to, co najlepsze. A Ty?     Pewno znasz taką historyjkę? Jedzie mężczyzna w tramwaju i myśli:  „Żona – zołza, Przyjaciele – oszuści, Szef – sadysta i idiota, Praca – beznadziejna, Życie do dupy….” A … (przeczytaj więcej)

587 total views, no views today

koncentruję się

Kolejny piątek. Kolejna żółta kartka z nie/codziennego dziennika  Beaty Pawlikowskiej. W tym tygodniu wybrałam koncentrację na szukaniu rozwiązania.     Żyjesz swoim pięknym życiem. Radośnie dzień po dniu. Pojawiające się na Twojej drodze mniejsze czy większe przeszkody, przyjmujesz mądrze i z pokorą. Pokonujesz je i odważnie idziesz dalej. Nawet jeśli czasem musisz zmienić obrany kierunek. … (przeczytaj więcej)

704 total views, no views today

7 rzeczy, które ułatwiają mi pisanie

Siadasz przed komputerem, by napisać jakiś tekst. Wszystko jedno jaki – wpis na bloga, na stronę internetową, coś do pracy… nie istotna jest w tej chwili treść, ale sam fakt, że coś potrzebujesz stworzyć. Mobilizujesz cały swój potencjał kreatywny. I co dalej? Czasami idzie Ci to jak po maśle. Wyrazy same składają się w zdania, … (przeczytaj więcej)

591 total views, no views today

piękno

Piątek trzynastego. Piękny dzień. Wybrana z tego tygodnia żółta karteczka z dziennika Beaty Pawlikowskiej też jest piękna. Popatrz!   Czym jest piękno? To coś, co nas zachwyca, zapiera dech w piersiach, sprawia przyjemność, lubimy i chcemy, by nas otaczało. Piękno to również naturalna wewnętrzna cecha wrodzona każdego człowieka, którą należy nieustannie rozwijać i pielęgnować. Piękno … (przeczytaj więcej)

648 total views, no views today

wszystko się dobrze ułoży

Zobaczyłam ją już z daleka. Stała tuż przy przejściu przez ulicę, do którego właśnie zmierzałam. Niski wzrost, trochę niechlujne i w nieładzie czarno-siwe włosy, skórzana czarna kurtka, a spod niej wystające białe falbany bluzki. Kwiecista długa spódnica oświetlona słońcem rzucała na chodnik kolorowe cienie. Odruchowo się wzdrygnęłam. Boję się Cyganów. Wspominałam o początkach mojego “Cygańskiego … (przeczytaj więcej)

513 total views, no views today

wewnętrzne słońce

Jak co piątek, dziś kilka słów motywujących, które tradycyjnie pożyczyłam od Beaty Pawlikowskiej. W tym tygodniu najbardziej spodobało mi się wewnętrzne słońce.      Zrobisz tak jutro? Zdarzyło Ci się kiedyś, że rano otworzyłaś oczy  i od razu coś poszło nie tak? Może budzik nie zadzwonił o właściwej porze, może z miejsca przytłoczyły Cię myśli … (przeczytaj więcej)

449 total views, no views today

szafa minimalistki (1)

Moja droga do minimalizmu nie będzie usłana różami. Szczególnie dotkliwie ucierpi na niej moja szafa. Mam coraz większą ochotę zredukować swoją garderobę do zera, a następnie powoli i w sposób przemyślany utworzyć ją od nowa. Ot taki paradoks – by mieć mało, czuję, że powinnam najpierw dużo kupić. Nie tak dawno porządkowałam szafę. Wyrzuciłam z … (przeczytaj więcej)

1,957 total views, no views today

ćwiczenie na rozbudzanie wyobraźni

Być może nie raz zdarzyło Ci się siąść nad czystą kartką, lub przed monitorem. Miałaś/miałeś coś napisać, nie ważne do kogo i na jaki temat, a w głowie panowała pustka. Każdy kiedyś przez taki stan przechodził. Najtrudniej oczywiście wtedy zacząć, ale bywa, że środek czy zakończenie wcale łatwiej nie przychodzą. Potrzeba wówczas jakiegoś bodźca, który … (przeczytaj więcej)

538 total views, no views today

uśmiecham się

Tradycyjnie dziś coś optymistycznego od Beaty Pawlikowskiej. W dzień taki jak dziś nie ma opcji – trzeba było się uśmiechać :)         Uśmiechałam się więc: do ciepłego buziaka od słońca, gdy rozsunęłam zasłony do kawy i dwóch grzanek z truskawkowym dżemem do kota, który tradycyjne rozkłada się na toaletce zawsze gdy robię … (przeczytaj więcej)

498 total views, no views today

rób rzeczy

Piątkowa motywująca żółta karteczka od Beaty Pawlikowskiej w tym tygodniu wygląda u mnie tak:       Podpisuję się pod tym bez wahania. Zawsze wyznawałam tę zasadę. Najpierw doprowadź jedną rzecz do końca, potem dopiero zacznij kolejną. Chyba, że chcesz mieć same rozgrzebane sprawy/projekty/dzieła/cokolwiek, a sfinalizowanych ani jednej. Dotyczy to każdej dziedziny. Pracy, nauki, hobby, … (przeczytaj więcej)

539 total views, no views today

uporządkowałam szafę

Czytam namiętnie oraz równie namiętnie oglądam blogi i filmy na Youtube dotyczące minimalizmu. Obsesyjnie niemal pragnę go wprowadzić w swoje życie, przynajmniej w niektóre jego dziedziny. Marzy mi się stworzenie własnej Capsule Wordrobe. Jeszcze mi do tego daleko, jeszcze nie dojrzałam tak do końca do tematu i trochę się boję, ale idę już w dobrym … (przeczytaj więcej)

677 total views, no views today

Facebook