żeby nie było, że robótkowo się obijam?

Od czasu, gdy skończyłam niebieską bluzkę (uwielbiam ją!!!) kombinuję, co by tu nowego machnąć. Miałam w planach Daisy, ale już wszyscy ją zrobili i chyba mi się odechciało mieć to, co wszyscy (co nie znaczy, że przestała mi się podobać ? piękna jest i każde kolejne wykonanie jednakowo mnie zachwyca i jednakowoż zazdroszczę). Z tych … (przeczytaj więcej)

290 total views, no views today

wszystko na tak!

Dziś nie będę smutać ani marudzić. Co prawda moje życie nagle nie stało się piękniejsze i weselsze, ale przestaję się przejmować. Są rzeczy i LUDZIE, którzy dają mi nieskończoną radość i na tym się skoncentruję. A cała zła energia niech sobie wraca do tego, kto próbuje mnie nią zatruć! Nie dam się! Nie dam! Skończyłam … (przeczytaj więcej)

490 total views, no views today

nowa rzecz się dzierga…

Wolę druty od szydełka, zdecydowanie wolę druty. Po skończeniu „Pudziana” miałam w planach brać się za popularnego wśród Maranciaków nietoperka ale jednak druty tak mocno mnie wzywały, że  musiałam coś tylko drutowego zacząć :) I zaczęłam. Chwyciłam niebieską ostatnio nabytą Virginię, druty 3 mm i do roboty! Początki wyglądały tak: Do teraz robótki nieco przybyło, … (przeczytaj więcej)

393 total views, no views today

mój osobisty Pudzian…

Gotowiutki, wypróbowany w praktyce, obfotografowany :) No i mogę pokazać go wreszcie. Całkiem jestem z niego zadowolona, choć faktycznie jak Pudzian się w tym moim osobistym „Pudzianie” czuję… :) Z tyłu wygląda tak: Robiłam go z Virginii Aniluxu. Poszło ok 15 dag włóczki. Szydełko 4 mm, ściągacz powstał na drutach 3 mm. Wersja z wiązaniem … (przeczytaj więcej)

319 total views, no views today

a jednak…

Tylko po guziki do mojego „Pudziana” do pasmanterii poszłam, no tylko po 5 małych guziczków. Nie mogłam się zdecydować które wybrać, kupiłam więc guzików dziesięć zamiast pięciu.     I jeszcze kilka innych drobiazgów :)     Nie wiem co powstanie z tej włóczki, ale spodobała mi się, to wzięłam. To „Virginia” Aniluxu. A w … (przeczytaj więcej)

336 total views, no views today

niefotogeniczny bardzo moher….

Nareszcie dziś nieco chłodniej i jakąś większą chęcią zapałałam do nałożenia na siebie moherkowego trupa. Obfotografowałam ile dałam radę, bo mimo wszystko to strój raczej na zimę i poty zaczęły mnie oblewać zanim na dobre wzięłam do ręki aparat… Moher mało fotogeniczny, a ja nie mogę się zdecydować, które foty wstawić, w związku z tym … (przeczytaj więcej)

426 total views, no views today

wreszcie czymś się chwalę… :)

A jednak znalazłam w szafie coś, czego jeszcze nie pokazywałam :) No to już sie chwalę… Zdjęcia takie sobie, bo nie mam fotografa i sama musiałam kombinować, ale coś tam chyba widać na nich. Jeden z moich ulubionych sweterków. Bardzo prosty i przyjemny w robocie. Jest to model z którejś „Sandry” chyba sprzed dwóch lat, … (przeczytaj więcej)

454 total views, no views today

wyciągnęłam z szafy trupa…

Po długich miesiącach robótkowej bezczynności nadszedł czas wziąć do rąk drutki ukochane. No i wzięłam. Przez cały ten czas kiedy nie prowadziłam bloga i gdy mnie na ulubionych forach nie było, nie zmieniła się u mnie jedna podstawowa i w sumie dziwna jak na robótkującą rzecz – nadal nie potrafię mieć rozgrzebanych kilku prac jednocześnie. … (przeczytaj więcej)

503 total views, no views today

Facebook