danie, od którego się uzależniłam

Są potrawy, które mogłabym jadać na okrągło. Spróbuję raz, a potem przez kolejne dni powtarzam i powtarzam i powtarzam i powtarzam. Lub przynajmniej mam ochotę tak powtarzać ;) Jeśli jest to danie banalnie proste, szybkie w przygotowaniu, zdrowe i co ma znaczenie pewno decydujące – smaczne – nie widzę problemu, by przygotowywać go tak często, jak mam na to chęć.

Gdyby ktoś poprosił mnie o podanie dwóch pomocników kuchennych, bez których nie mogę żyć, bez wahania wymieniłabym blender kielichowy i nakładkę do gotowania na parze. Niemal codziennie są u mnie w użyciu. Pomagają mi w wyczarowaniu mnóstwa pysznych dań. Tego, o którym chcę napisać dzisiaj, również.

Nie będę pisać jak ważne w codziennej diecie są warzywa. Nie będę pisać o cudownych wartościach odżywczych jarmużu. Jestem pewna, że każdy o nich słyszał, nie ma sensu powielać informacji. Zamiast tego podam świetny sposób na lekką i pyszną kolację. Z warzyw i jarmużowego pesto.

warzywa

Warzywa z jarmużowym pesto.

dowolne warzywa, takie, które najbardziej lubisz
(u mnie najczęściej są to:
kilka ziemniaków
kilka różyczek kalafiora
kilka różyczek brokułu
kilka marchewek
fasolka szparagowa)

Warzywa umyj, obierz, pokrój na mniejsze kawałki i ugotuj na parze do miękkości (przez ok 15-20 minut).

pesto:

garść nasion słonecznika
duża garść jarmużu
2-3 ząbki czosnku
sól, pieprz
oliwa

Wrzuć do blendera nasiona słonecznika, jarmuż, czosnek, sól i troszkę pieprzu. Miksując dolewaj oliwę w ilości takiej, by osiągnąć odpowiadającą Ci konsystencję.

Ugotowane warzywa przełóż na talerz, na wierzchu nałóż pesto. Zjadaj na ciepło. Chociaż…

Zazwyczaj przygotowuję tego więcej. Porcję jem od razu, dopóki jest ciepłe. Resztę przekładam do pojemnika lunchowego i wkładam do lodówki. Następnego dnia zabieram ze sobą do pracy. Zjadam na drugie śniadanie jako sałatkę. I też jest niesamowicie smaczne :)

Przepis pochodzi z książki Kasi Bem „Happy detoks”. Książkę oczywiście bardzo polecam :)

Pozdrowienia i uściski!

Ania

1,929 total views, 3 views today

  • O jarmuzowym pesto jeszcze nie slyszalam. Wyglada pysznie! Jarmuz jest znany ze swoich wlasciwosci zdrowotnych wiec z mila checia wyprobuje :)

  • Natalia Kruszyńska

    Bardzo zaciekawiłaś mnie tym przepisem…chętnie sięgnę po niego przy najbliższej okazji :). I książka…hmm :) chętnie poszperam w księgarni :).

  • Uwielbiam zieleninkę :) jadłabym jadła! Bardzo apetycznie wygląda. Brokuł uwielbiam!

  • Uwielbiam te warzywa i chyba sama spróbuję wyczarować coś odpowiedniego. Szkoda że moja rodzina nie jest przekonana do warzyw, a gotowanie na parze traktują jak jakąś karę. :(

    • Skoro moi domownicy się przekonali, jest nadzieja, że u Ciebie będzie podobnie ;)

      • Ale moi to tacy trochę uparci są, jeśli o warzywa chodzi :D

  • Bardzo fajny pomysł na obiad.

  • Izabela Kornet

    Dzięki za pomysł. Właśnie wczoraj Mama mówiła mi, że pełno go mamy w ogrodzie i zastanawiałyśmy się, jak go zjemy :)

  • Wygląda bardzo pysznie i zdrowo :)

  • Dobry pomysł na jarmuż ja także spróbuję, muszę się przyznać, że jestem uzależniona od szpinaku i cukinii oraz zupy cebulowej. Pycha ale twoje danie też wypróbuję ;) Pozdrawiam

  • ciekawy pomysł na pesto – takiego jeszcze nie jadłam :-)

  • NotatkiNiki

    Ksiazke znam i zaczynam happy detox od 15/08 bo bede na urlopie. Niestety na poludniu Francji w okolicy naszej wioski jarmuzu nie ma, wiec bede musiala cos zmodyfikowac. Tak robione warzywa bardzo lubie:) W tym roku sie zgapilam, ale w przyszlym moze sprobuje posiac jarmuz? Mam nadzieje, ze to sie wysiewa, to bede mogla lupic nasionka bedac jesienia w Polsce.

  • Takiego pesto jeszcze nie jadłam, ale chętnie spróbuję :)

  • Uwielbiam takie dania. Pesto super. Będę próbować. Jestem fanką prostej, szybkiej i zdrowej kuchni. Dzięki :-)

  • Świetny pomysł na pesto, pewnie idealnie pasowałoby też na przykład do razowego makaronu. :)

  • mmmm wygląda pysznie ! koniecznie muszę zrobić :’)

  • Super pomysł na alternatywne pesto z naszych polskich składników wypróbuję :)

Facebook