zielony smoothie

Trzeci dzień programu odnowy organizmu HAPPY DETOKS za mną. Czuję się doskonale i nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. Obawiałam się bólu głowy, zmęczenia, apatii, a tu miła niespodzianka – nic z tych rzeczy. Podejrzewam, że przyczyniło się do tego wcześniejsze odstawienie kawy i fakt, że od kilku miesięcy nie jem mięsa, unikam jak mogę cukru i mąki pszennej. Mam nadzieję, że żaden kryzys ozdrowieńczy już mnie nie dopadnie na dalszym etapie oczyszczania. Jeszcze 7 dni przede mną. I już wiem, że wiele się potem u mnie zmieni.

Spodobała mi się joga!

Zgłębiam ją na razie delikatnie. Próbuję i coraz bardziej mnie to wciąga. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak się tyle czasu z tym ociągałam… To nie jest chyba takie straszne ;) Na razie wykonuję poranny program z książki “Happy detoks” Kasi Bem oraz wieczorem z tej samej książki program na dobry sen. Nie mam z nimi żadnych problemów, czuję jak rozciągają mi się mięśnie, przy ćwiczeniach oddechowych wypełnia mnie spokój i takie poczucie wolności, lekkości i przekonania, że mogę wszystko. Choć właściwie do tego ostatniego nie potrzebuję wcale jogi (niemożliwe nie istnieje, wiem od dawna ;)) Joga pozostaje w moim życiu na dłużej – taki mam plan.

Odżywianie na detoksie.

Słowo detoks kojarzy się źle. Z czymś nieprzyjemnym, wyrzeczeniami, bólem jeśli nie fizycznym to duchowym. I w żaden sposób nie potrafiłam skojarzyć go z dobrym jedzeniem.

Stosuję się ściśle do jadłospisu z książki “Happy detoks”. Moim zdaniem jest genialny! Dawno nie miałam tak dobrze zorganizowanych posiłków i nie czułam, że tak zdrowo się odżywiam. Potrawy z książkowych przepisów są przepyszne! W dodatku łatwe i szybkie w przygotowaniu. Ponieważ moi mężczyźni patrzą wilkiem na wszystkie moje zdrowotne poczynania, objęłam ich detoksem tylko w wybiórczych posiłkach. Ale to, co im zaserwowałam, smakowało. Przynajmniej tak mówili ;) Spokojnie daję radę gotować dla siebie i dla nich odrębnie. Mam już w tym wprawę… A happy potrawy są bardzo niekłopotliwe. Szczegółowy jadłospis i zdjęcia znajdziesz na moim FACEBOOKU, zerknij :)

A teraz podam Ci przepis na pyszny zielony smoothie. Nie muszę pisać, że oczywiście bardzo zdrowy, prawda? Doskonały na drugie śniadanie, czy przekąskę.

 

greensmoothie1

 

Zielone smoothie.
(1 porcja)

garść jarmużu
1 kiwi
1/2 banana
1/2 jabłka
4 małe ogórki
ok 100 ml wody

Składniki wrzuć do blendera, zmiksuj dokładnie, by powstał jednolity koktajl. Gotowe! Jeśli jest za gęste, dodaj więcej wody. Skusisz się?

 

 

greensmoothie

 

Mogę w takim detoksie trwać dłuuuugo. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni. Po zakończeniu oczyszczania, na pewno napiszę podsumowanie. Na razie jest doskonale! I zachęcam Cię do spróbowania tego happy programu. Jest fajnie! :)

Pozdrowienia i buziaki!

Ania

1,065 total views, 1 views today

  • Mąż

    Ale ładne zielone :)

Facebook