zdrowy egoizm

“Bądź odważny, nie pytaj o zgodę i nie zastanawiaj się co pomyślą. Kiedy jesteś pewien co chcesz zrobić i jeśli czujesz, że życie pcha Cię właśnie w tę stronę, bądź odważny, podejmij decyzję i doprowadź ją do końca jak James Bond.”  B. Pawlikowska

Czwarty dzień wyzwania na blogu SEN MAI.

Dzisiejszy temat przypadł mi do gustu.

“Jestem egoistką, bo…”

  1. Zdrowy egoizm jest niezbędny do osiągnięcia wewnętrznej równowagi i spokoju. A ten właśnie stan nazywa się szczęściem. Zdrowy egoizm potrzebny mi do szczęścia.
  2. Zdrowy egoizm to kochanie siebie. Wspieranie, motywowanie, chwalenie. Wybaczanie samemu sobie błędów i słabości. To także stawianie sobie śmiałych celów i wymagań. Swoich własnych. I konsekwentne ich realizowanie.
  3. Zdrowy egoizm to dbanie o siebie i zaspokajanie swoich potrzeb. Tych materialnych oraz tych duchowych. To zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna i odpowiednia ilość snu. To odpoczynek, hobby i przyjaciele, z którymi lubisz spędzać czas. To nowa sukienka, od której oczu nie możesz oderwać.
  4. Zdrowy egoizm to spełnianie swoich marzeń. To świadome kreowanie swego życia według swojej własnej wizji i pomysłu.
  5. Zdrowy egoizm to asertywność. Ale też szacunek i życzliwość w stosunku do innych ludzi. Nie myl go pod żadnym pozorem z dążeniem do własnych korzyści po trupach.

Jestem egoistką. W zdrowym wydaniu. Ostatnio bardziej niż kiedyś. I jest mi z tym wspaniale. A jak wyglądają sprawy u Ciebie?

Często zdarza Ci się robić rzeczy, których tak naprawdę wcale nie chcesz?

  • bo wstydzisz się odmówić
  • bo obawiasz się plotek, śmieszności, krytyki
  • bo nie chcesz robić komuś przykrości
  • bo czegoś tam nie wypada
  • bo… milion innych dziwnych powodów

Wiesz, co tak naprawdę to oznacza? Dbasz, aby inni byli zadowoleni, w czasie, kiedy Ty popadasz w frustrację i złość, czujesz się wykorzystywana, zmuszana, stłamszona i zamknięta w klatce konwenansów. Uszczęśliwiasz innych, ale sama jesteś coraz bardziej niezadowolona. Stajesz się nieprawdziwą wersją swojego wewnętrznego “ja”. Taką, jaką chcą widzieć inni ludzie. Popadasz w konflikt z samą sobą i gubisz szanse na szczęście. Nie rób tego.

Bądź silna, stanowcza i zdecydowana. Przytul dziewczynkę, która mieszka w Twoim ciele. Powiedz jej, że ją kochasz. I wreszcie pokaż jej ile dla Ciebie znaczy.

Dbaj o własne potrzeby. Bez poczucia winy. Bo jesteś ważna tak samo jak każdy inny człowiek. Naucz się odmawiać, jeśli nie masz ochoty czegoś robić. Poświęcanie się, kiedy tak naprawdę tego nie chcesz, rodzi w Tobie złe emocje i żadna to zasługa. Nie pozwól, by opinie innych zniweczyły Twe marzenia. Miej gdzieś wszystkie “wypada, nie wypada”. Decyduj o swoim życiu i rób w nim to, co Ty uważasz za słuszne i dobre dla Ciebie. Nie zgadzaj się na sytuacje dla Ciebie niekorzystne, nawet jeżeli kogoś możesz swą postawą zmartwić czy zszokować. Miej swoje zdanie. I nie bój się go wyrażać. Nie udawaj nigdy kogoś, kim tak naprawdę nie jesteś. Najważniejsza jest zgoda z samą sobą.

Bądź królową swego życia.

Zacznij od wypicia kawy w najpiękniejszej filiżance. Takiej, wiesz, “dla gości”. Ubierz się ładnie i zrób makijaż. Idź na spacer i kup sobie bukiet tulipanów. A potem zapisz się na kurs stolarstwa, o którym marzysz od miesięcy.

Kochaj siebie. Zdrowy egoizm jest potrzebny. I ja go w sobie bardzo lubię ;)

tulipspn

Inne interpretacje tematu znajdziesz TUTAJ.

Pozdrowienia i buziaki!

Ania

760 total views, 1 views today

  • Aniu uwielbiam kupować sobie tulipany! :) A co! Mnie tez się należy :)

  • Trudno uszczęśliwiać innych, kiedy my sami nie jesteśmy szczęśliwi. Trzeba tylko uważać, by rozsądna dawka skupienia na sobie nie przerodziła się w postawę roszczeniową wobec życia.

  • Czasem mam wrażenie, że mój egoizm trochę mnie niszczy w relacji z innymi, ale chyba dojrzałam do tego, żeby starać się nad tym pracować ;-)

  • justa

    zdrowy egoizm jest jednym z kluczy do… szczęścia! miłość do siebie jest ekstremalnie trudna.

  • Egoizm w obecnych czasach jest bardzo przydatną rzeczą ! ;)

  • Wszyscy powinni zostać zdrowymi egoistami. :)

  • Aniu pod tym postem podpisuję się w 100%. Szkoda, że w naszej polskiej mentalności zdrowy egoizm często jest mylony z wyniosłością, a asertywność z bezczelnością to tak tytułem wstępu :) Pytasz się czy jestem zdrową egoistką? Tak zdecydowania takie podejście mi odpowiada. Kilka razy w życiu postąpiłam na przekór sobie, szczególnie wobec rodziny męża „bo wypada”, „bo trzeba” itd. I wiesz co zauważyłam? Zawsze takie sytuacje obracają się przeciwko mnie, dlatego z nimi skończyłam :)

  • bardzo madry wpis Aniu- ja zdecydowanie musze sie zdrowego egoizmu nauczyc :)

  • Czasami wręcz trzeba być egoistą!

  • Zdrowy egoizm to rzecz potrzebna w życiu. Naprawdę warto się tego nauczyć!

Facebook