“Dolores Claiborne” Stephen King – moja opinia

    Jeśli muszę przerwać czytanie i odłożyć książkę na dłużej niż chwilkę, lubię zanim to zrobię (oczywiście kiedy mam taką możliwość) dotrzeć do końca rozdziału. W książce, którą ostatnio przeczytałam rozdziałów nie było. Dawno nie miałam w rękach lektury pisanej jednym ciągiem. Przyznam więc, że do “Dolores Claiborne” Stephena Kinga podeszłam z rezerwą. Potem … (przeczytaj więcej)

505 total views, no views today

Facebook