zimowy napój wg kuchni pięciu przemian

Sobotni zimny wieczór. Światełka choinki, Snowflake Cookie od Yankee Candle, mruczenie kota. Czegoś bym się napiła… jeszcze tylko spojrzę na chwilkę w komputer. Spojrzałam. Wiem już co zrobię do picia. To musi być pyszne!

zimowynapojpn3

Zimowa herbata Beaty Pawlikowskiej. Nie nazwałbym tego herbatą ;) Ale faktem jest, że napój wyszedł wspaniały! Aromatyczny, rozgrzewający, bajeczny.
W przepisie był kardamon – pominęłam, bo nie miałam oraz nie było sprecyzowane, kiedy dodać cynamon.
Zrobiłam tak:

Zimowy napój B. Pawlikowskiej
(4 porcje)

1 duże jabłko
1 duża pomarańcza
4 goździki
czubek łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki cynamonu

 

zimowynapojpn2

  1. (O) W garnku zagotuj litr wody.
  2. (Z) Dodaj jabłko – umyte, pokrojone w ósemki ze skórką. Wymieszaj, gotuj przez co najmniej minutę.
  3. (M) Dodaj imbir i goździki. Wymieszaj, gotuj przez co najmniej minutę.
  4. (W) Dodaj trochę zimnej wody. Wymieszaj, gotuj przez co najmniej minutę.
  5. (D) Dodaj pomarańczę – umytą, sparzoną, pokrojoną w plastry razem ze skórką. Wymieszaj, gotuj przez co najmniej minutę.
  6. (O) Dolej gorącej wody i dodaj kurkumę oraz cynamon. Gotuj przez ok. 15 minut i pij póki gorące!

zimowynapojpn1

 

Bardzo, bardzo polecam! Przepis wchodzi na stałe do mojej zimowej kuchni. Rozgrzej się nim i Ty.

Buziaki!

Ania

797 total views, 1 views today

Facebook