kuchnia polska bez pszenicy

Przychodzę dziś z książką. To ostatnio moja ulubiona książka kucharska. Wykorzystuję ją ochoczo i z radością.

kuchniapolskabezpszenicypn

 

“Kuchnia polska bez pszenicy” Marty Szloser i Wandy Gąsiorowskiej to wspaniały podręcznik gotowania bez glutenu. Na początku znajdziemy wyjaśnienie o co w diecie bezglutenowej chodzi oraz opis zalecanych produktów, następnie możemy wybierać do woli spośród ponad trzystu przepisów na dowolne dania. Są to przepisy na chleby, śniadania, zupy, dania rybne i mięsne, potrawy wegetariańskie i wegańskie, sałatki, surówki, przepisy podstawowe i dodatki a także – co dla wielu jest niesamowicie ważne (dla mnie też) – słodkie wypieki i desery. Bardzo podoba mi się fakt, że autorki nie skupiają się jedynie na tym, by dania nie zawierały glutenu, ale dbają również, aby były zdrowe i nie posiadały w składzie szkodliwych czy podejrzanych elementów (typu glutaminian sodu, syrop glukozowo-fruktozowy itp). Książka zachęca do samodzielnego przygotowywania posiłków, bez wykorzystywania gotowych, naszpikowanych niekoniecznie pożądanymi przez nas  i niekoniecznie dobrymi dla zdrowia składnikami produktów dla bezglutenowców. To do mnie przemówiło.
Wykorzystałam kilkanaście przepisów na śniadania, ciasta, ciastka, desery, placuszki. Nie wszystko mnie zachwyciło, bo wiadomą sprawą jest, że to smakuje trochę inaczej niż dania tradycyjne. Znalazłam po kilku różnych próbach idealnie trafiający w mój gust przepis na naleśniki, fajne ciasteczka, ciekawe ciasta. Próbuję (z wyboru – nie konieczności) żyć bez glutenu. Eksperymentuję, a książka bardzo pomaga. Jest naprawdę świetną skarbnicą podanej na tacy wiedzy. Tylko ją przełożyć na talerze…

Polecam!

Ania

750 total views, 2 views today

Facebook