co aktualnie czytam

Po kilkutygodniowej przerwie wybrałam się do mojej osiedlowej biblioteki. Zanim się wybrałam, usiłowałam zarezerwować sobie przez internet pozycje, które chciałabym przeczytać. Niestety, wszystko co mi do głowy przychodziło okazywało się wypożyczone… wrrr… ustawiłam się w wirtualnej kolejce (na szczęcie jako pierwsza) oczekując  aż ktoś raczy oddać to, co mnie interesuje, a jak z doświadczenia wiem, … (przeczytaj więcej)

460 total views, no views today

Facebook