Minti Shop–zakupy

Kilka dni temu odebrałam z paczkomatu przesyłkę z Minti Shop. Jak zawsze jestem niesamowicie zadowolona z obsługi i (przynajmniej na razie) z zamówionych produktów. Rzeczy mało, ale cieszą niezmiernie. Już od razu po wyjęciu z pudełka.

 

mspn

mspn1

 

Zmówiłam sobie paletkę cieni MUA “Starry Night”. Gdy tylko ujrzałam ją w sklepie, wiedziałam, że muszę mieć. Absolutnie cudowna! Na żywo zachwyca mnie jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że okaże się równie ulubiona, jak „Undress me too”, którą po prostu uwielbiam (odkąd ją mam tylko nią się malowałam dzień w dzień). Teraz będę chyba miłość dzielić pomiędzy te dwie. Dwa razy miałam już na powiekach nowe cienie. Powtórzę –kolory  absolutnie cudowne!

 

mspn3

 

Drugi produkt to suchy szampon Batiste XXL Volume. Pisałam już o nim nie tak dawno TUTAJ. Bardzo lubię.

 

mspn4

 

Ostatnią rzeczą, którą kupiłam jest gąbka do makijażu Real Techniques. Do tej pory doskonale służyła mi jajeczkowata różowa gąbka Ebelin z drogerii DM, jednak zauważyłam, że zaczyna się lekko niszczyć i potrzebowałam mieć coś nowego w razie nagłej awarii. Awaria jeszcze nie nastąpiła, ale ja i tak musiałam wypróbować nowość ;) Jest bardziej miękka i ma nieco inną strukturę niż ta z Ebelin. Podkład nakłada się nią równie dobrze. Nie potrafię jeszcze powiedzieć która lepsza i dlaczego, ale jedno wiem na pewno – nie przewiduję w najbliższym czasie powrotu do pędzla czy czegoś innego. Gąbki rządzą! :)

 

mspn2

 

Sklep i zakupy w nim oczywiście bardzo polecam.

Buziaki!

Ania

611 total views, 1 views today

Facebook