potrawka Gawła

W bardzo odległych czasach, kiedy aktywnie udzielałam się na tzw. ?starym mniamie? (mam na myśli oczywiście najstarszą wersję forum mniamowego), poznałam tam osobnika o nicku Gaweł. Pamiętam, że nawet wymieniłam z nim sporo postów i wiadomości. Kompletnie dziś już nie wiem na jaki były temat i właściwie nie jest mi ta wiedza specjalnie potrzebna. Osobnik Gaweł pojawił się i zniknął. Zanim jednak zniknął, pozostawił przepis. A ja ten przepis od kilkunastu lat co jakiś czas wyciągam i potrawkę wg niego przygotowuję. Bo dobra jest! :) Potrawka Gawła. Tak się nazywa.

 

gawel1pn

 

Potrawka Gawła.
(lekko przeze mnie zmodyfikowana)

2 udka z kurczaka
2 woreczki ryżu
2 marchewki
duża cebula
garść rodzynek
ok 800 ml rosołu
czosnek
curry
sól, pieprz
olej lub oliwa do smażenia

 

 

gawelpn

 

  1. Oddziel mięso od kości, pokrój w kostkę. Przypraw solą, pieprzem i curry, odstaw do lodówki na kilka minut.
  2. Obierz i zetrzyj na grubych oczkach marchewki. Pokrój w kostkę cebulę. Na rozgrzanym tłuszczu podsmaż cebulę i marchewkę.
  3. Na drugiej patelni podsmaż kurczaka na złoto. Pod koniec wyciśnij do niego czosnek.
  4. Wrzuć kurczaka do marchewki z cebulą. Posyp rodzynkami. Dodaj ryż, zalej rosołem. Przykryj patelnię i gotuj na wolnym ogniu ok 1/2 godziny. Jeśli potrzeba, dolej więcej rosołu. Kiedy ryż jest miękki, a mięso ugotowane, wymieszaj wszystko, ewentualnie dopraw.

 

Zamiast udek, możesz użyć filetu z kurczaka, ale moim zdaniem potrawka traci wtedy na smaku. Możesz też pominąć rodzynki (choć mam w tym temacie zdanie takie samo, jak powyżej) :)

Smacznego!

Ania

330 total views, 1 views today

Facebook