sposób, czy powód?

„Czuję, że to nie będzie dla nas dobre” – tak Młodsze Dziecię skomentowało mój pomysł.
Tydzień temu postawiłam sobie antysłodkie wyzwanie, może pamiętasz. Wytrwałam bez trudu :)  Jeśli masz motywację – możesz wszystko!
Mówi się: kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – powodu.
Zawsze się z tym zgadzałam. Chcę! I już!

Myślę, że moje Dziecię obawiało się na wyrost. Nie jest dla mnie problemem zrobić babkę i nawet jej nie spróbować (podobno była najlepsza ze wszystkich, które upiekłam :P). Słodkie łakomstwo zostało uśpione. I o to mi chodziło. Oczywiście zamierzam kontynuować wyzwanie. Co nie znaczy, że nigdy nic słodkiego nie zjem, bez przesady :) Ale to nie dziś, ani jutro…

Dziś z przyjemnością wielką poczęstuję Ciebie :)  Ciastem zgodnym z metodą Montignac. Smacznego!

 

Rolada orzechowa.

4 jajka
7 dag mielonych orzechów włoskich
7 dag fruktozy (oczywiście możesz użyć cukru)
szklanka śmietanki kremówki
odrobina aromatu waniliowego (lub cukier wanilinowy)

 

roladapn

  1. Nagrzej piekarnik do temperatury 200 stopni C. Przygotuj blaszkę, wyłóż ją pergaminem.
  2. Z białek ubij sztywną pianę. Żółtka utrzyj z fruktozą (lub cukrem) na puszystą masę, wymieszaj z orzechami. Połącz wszystko delikatnie z pianą.
  3. Masę wylej na blaszkę, włóż do pieca na ok 10 minut. Po upieczeniu odstaw do wystudzenia.
  4. Ubij śmietankę z odrobiną fruktozy i aromatem (lub cukrem wanilinowym). Posmaruj nią placek (trochę zostaw na wierzch). Zwiń w roladę, udekoruj w dowolny sposób.

A jak to jest u  Ciebie?
Sposób, czy powód?

Pozdrawiam!

Ania

393 total views, 1 views today

Facebook