A ja wolę moją mamę?

Przenoszenie bloga udało się połowicznie  :/  W związku z tym zmuszona jestem przez kilka jeszcze dni pozostać w starym miejscu. Nie, żeby mi było tutaj źle, ale już się nastawiłam, że będę gdzie indziej? Nie jestem zadowolona.
Miały być zmiany, a nie komplikacje?

I tak się nie poddam! :)

 

Pozdrawiam ciepło w kończącym się Dniu Mamy.
Zostawiam piosenkę, którą śpiewałam w dzieciństwie.

 

 

 

Ania

377 total views, 1 views today

Facebook