fruits

Poszłam dziś do pobliskiego warzywniaka. Potrzebowałam eksponatów na kolejny dzień wyzwania fotograficznego. Marzyły mi się truskawki. Od razu je zobaczyłam, mnóstwo pojemniczków, wystawionych przed sklepem na pokuszenie. Zaczęłam im się przyglądać. Podszedł znajomy pan sprzedawca. ?Dobre ma pan te truskawki?? ? zapytałam śmiejąc się z siebie w duchu (No jak myślisz głupia babo, cóż on … (przeczytaj więcej)

302 total views, no views today

Facebook