(9) rodzina

Dziewiąty dzień wyzwania fotograficznego. Rodzina. głowa rodziny na łonie rodziny rodzinne progi   ?Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie Święty i czysty jak pierwsze kochanie, Nie zaburzony błędów przypomnieniem, Nie podkopany nadziei złudzeniem Ani zmieniony wypadków strumieniem.? 303 total views, no views today

303 total views, no views today

(8) Wielkanoc

Tak to bywa jak się dołącza z opóźnieniem? Była. Minęła. Życie toczy się dalej. Zbyt krótkie, kruche i niepewne. Żyję każdą chwilą. Nie tracę już czasu. Ósmy dzień wyzwania  fotograficznego. Wielkanoc. Wielkanoc, odnowa, przebudzenie. Żegnam sen, który się prześnił. Uśmiecham się. Zwycięstwo? 191 total views, no views today

191 total views, no views today

(7) buty

Dzisiejsze wyzwanie wywołało u mnie lekkiego doła i uświadomiło, że powinnam jak najszybciej udać się na zakupy… Wyzwanie fotograficzne – dzień siódmy. Moje buty. takie buty! nie kiwnął palcem w bucie słoma z butów mu wychodzi głupi jak but wszystko psu na buty umarłam w butach i co ja robię tu? 207 total views, no views … (przeczytaj więcej)

207 total views, no views today

(6) co czytam

Kiedyś czytałam bardzo dużo. Regularnie kupowałam sterty książek. Lubię książki nowe, pachnące farbą. Zawsze pierwsze co robię, to zapoznaję się z zapachem. Nie znoszę, gdy ktoś moją nowo nabytą książkę (gazetę) przeczyta wcześniej niż ja. Tracę wtedy ochotę na czytanie czegoś „wyczytanego”. Dziwactwo? Być może. :) Ale za to nie przeszkadza mi czytanie po raz … (przeczytaj więcej)

386 total views, no views today

(5) uśmiech

Po piątkowym torebkowym bałaganie, czas na kolejne zdjęcie, nieco bardziej uporządkowane. Piąty dzień wyzwania fotograficznego. Uśmiech. Dzisiejszy mój uśmiech sponsoruje literka F jak Fryzjer. Po wizycie u fryzjera wyglądam? jak zawsze :) Zawsze to lepiej wyglądać ?jak zawsze?, niż ?gorzej niż zawsze?, prawda? Uśmiecham się więc :) Keep smiling! 305 total views, no views today

305 total views, no views today

(4) torebka

Czwarty dzień wyzwania fotograficznego. W mojej torbie. W mojej torbie noszę różne różności. Choć już nie aż tak dziwne, jak dawniej bywało. Kiedyś zdarzało mi się nosić młotek czy klamkę. Ach, gdzie te czasy cudne? :) Postanowiłam zaprezentować torebkę, z którą dziś chodziłam (ostatnio najczęściej używana do tzw. codziennych wyjść). Jestem nawet nieco zaskoczona, że … (przeczytaj więcej)

352 total views, no views today

(3) coś starego

Dziś powinnam pokazać coś starego. Pokażę. Coś starego (choć nie aż tak bardzo, by miało jakąkolwiek wartość materialną) i niezwykle dla mnie cennego. Chusteczka mojej babci. Gdy byłam małą dziewczynką, patrzyłam na nią oczami pełnymi uwielbienia. Bardzo, bardzo mi się podobała i równie bardzo chciałam ją mieć. Babcia zakładała ją od święta. Zwykle chustka ta … (przeczytaj więcej)

266 total views, no views today

(2) kolor

Wyzwania fotograficznego dzień drugi. Ulubiony kolor. Chyba nikogo nie zaskoczę w tym temacie. Oczy – niebieskie. Włosy – blond. Wino – czerwone. A poza tym? Niezmiennie od lat kocham róże we wcieleniach wszelakich (no może poza tzw. różem wściekłym :)) Różowy ponad wszystko! Zdecydowanie tak! Podobno jest symbolem młodości, wdzięku, pogodnego nastroju, miłości, namiętności. No … (przeczytaj więcej)

296 total views, no views today

(1) własny portret

Spodobało mi się wyzwanie fotograficzne. Postanowiłam! Dołączam! I mam nadzieję, że dotrwam do końca… Dzień pierwszy. Własny portret. Portretów ci u mnie dostatek. Jako, że mało który mi się podoba i są niezwykle nikłe szanse na to, że stworzę coś lepszego, pokażę dziś najnowszy. Niech będzie…  Uśmiecham się do Was. Jest tyle rodzajów uśmiechu… uśmiech … (przeczytaj więcej)

238 total views, no views today

chleb z koszyka…

Z radością prawdziwą kończę Święta. Było biało, smacznie i leniwie. Oczywiście miło i wesoło. Ale chętnie wrócę już do codzienności. Mojej dietetycznej. No może jeszcze troszkę chleba dzisiaj skubnę. Domowego. Bo pieczenie chleba to choroba. W dodatku zaraźliwa. Odmierzyłam słoiczek zakwasu dla mamy. Zakupiłam dwa kg mąki żytniej. Pojechałam do rodziców. Torba z przygotowanym zakwasem … (przeczytaj więcej)

215 total views, no views today

Facebook