chleb i gimnastyka…

Gdyby tak ktoś jakimś przypadkiem pomyślał, że przeszło mi pieczenie chleba, to spieszę donieść, że nic z tych rzeczy.
Moim chlebowym dniem stała się sobota. Jak dobrze, że to już pojutrze!
Znów będzie tak cudnie pachnieć…
Znów będę siedzieć na podłodze przed piekarnikiem w wielkim oczekiwaniu…
Znów będę kroić gorący…
Smarować masłem…
Jeść!

IMG_6678pn1

IMG_6682pn

A potem ćwiczyć dzień po dniu jak opętana!
Ćwiczę.
Razem z Tamilee Webb.
Bardzo polecam. Tak domowe chlebki, jak i ćwiczenia z tą panią :)

ps. druga pani, z którą miło można się pogimnastykować to Callan Pinckney.
Tamilee (ćwiczenia na brzuch) i Callanetics to moim zdaniem zestaw idealny!
Pora na dzisiejszą porcję ćwiczeń, idę w te pędy, bo późno już!

Dobranoc! :)

410 total views, 1 views today

  • Anonymous

    Dzięki za podpowiedź, też piekę chleb i mam problemy z figurą,jeżdże na rowerze, ale to nie ma wpływu na brzuch. Kiedyś ćwiczyłam callanetics miałam zestaw z gazety ale gdzieś przy kolejnych remontach się zawieruszył. Mam prośbę może wiesz gdzie w sieci można znaleźć te ćwiczenia z tłumaczeniem polskim jadwinia

  • Niestety nie mam pojęcia gdzie można znaleźć Callanetics w sieci, bo ja właśnie mam taki zestaw ćwiczeń z gazety sprzed wielu wielu lat, poniszczony i bardzo wysłużony, ale jedyny słuszny :)

  • Anonymous

    witaj a moze przepis na chlebek ? podasz prosze:)

Facebook