srebrna nitka ciszy?

Notorycznie spóźniam się na zebrania w szkole Dużego Dziecka. Wczoraj postanowiłam wreszcie przybyć punktualnie.  Odpowiednio wcześniej zaczęłam przygotowania. Strój i makijaż poszły szybko, super! Przypomniałam sobie, że powinnam zabrać zeszyt, druczki i klasowe pieniądze, gdyby ktoś miał ochotę coś wpłacać (skarbnikiem jestem). Jak zaczęłam szukać gdzie ja to mam? po długich i nerwowych? znalazłam! Zaczęłam … (przeczytaj więcej)

267 total views, no views today

Facebook