sunday (with cat)

dlaczego weekend mija tak szybko?
ledwo się człowiek w piątek po południu położy,
natychmiast obok albo i na człowieku
znajdzie się Kot,
zacznie człowiek Kota głaskać
i nagle okazuje się,
że już niedziela wieczór…
a tak słodko było
Uśmiech

sunday-with-cat
sunday-with-cat2
sunday-with-cat1

A co poza tym, że miziam się z Kotem?

  • nic nowego wartego pokazania nie gotuję i nadal się odchudzam (efekty marne)
  • po raz milionowy upiekłam dziś kremówkę kardynalską (zniknęła jak zwykle błyskawicznie, nie nadążałam z krojeniem… szok… dla ścisłości – sama ledwie spróbowałam, bo to odchudzanie nieszczęsne :))
  • systematycznie robię peeling z kawy i wcieram różne inne dziwne mazidła, coby nikt babcią mnie nie nazwał, gdy na plac zabaw z małą dziewczynką pójdę :)
  • nie brałam ostatnio drutów do rąk, ale już zaczęłam myśleć o zakupie bawełny, bo chce mi się coś letniego udziergać, jestem na dobrej drodze, aby wrócić do robótek
  • pamiętacie moją opuchniętą i bolącą kostkę u prawej nogi sprzed kilku miesięcy? nareszcie przestała puchnąć, wczoraj to zauważyłam, że nie boli i jest ok (u lekarza oczywiście nie byłam)
  • za to zatoki utrudniają mi życie ile się da (na dwa dni przed każdym deszczem dają o sobie znać – za barometr mogę robić)
  • i coraz bardziej marzę o wakacjach, a Wy?  :)

dobrej nocy
śpijcie i śnijcie o czymś ładnym
buziaki

679 total views, 1 views today

  • A ja obudziłam się wczesnym rankiem – na zegarku 8.30 i od razu biegiem do komputera.Okropne są takie przyzwyczajenia. Nie mam kota do głaskania, nie mam nawet psa.% samotnych rybek pływa w zaślimaczonym akwarium.Mimo tego moja niedziela też jakoś przyspieszyła…Im jestem starsza, tym krótsze są minuty. Dlaczego tak się dzieje? Przyznaję, że mnie to oburza
    Życzę pięknego tygodnia. I czasu na głaskanie kota.Może reszta nie jest już taka ważna?

  • Co do weekendu, popieram.
    Co do urlopu, popieram także!
    Co do chodzenia na plac zabaw, niczego już nie zmienię:))) Babcią jestem niezaprzeczalnie!
    Urocza Pani z uroczym kotkiem!

  • 5 rybek – miało być.

  • Mnie się jak zwykle poprzestawiało i w lecie (no, w upał) robię coś grubego – tym razem (prawie zmuszam się do skończenia) robię spódnicę szydełkową, ale taką do kozaczków;)

  • Fajny tatuaż zrobiłaś sobie na nodze;-))))
    (na dwóch ostatnich zdjęciach)

  • Anonymous

    Do twarzy tez mozna stosowac ten specyfik, bo fusow mam dostatek.
    pozdrawiam maria

  • ja na razie zazdroszczę do wolnego weekendu czy wakacji jeszcze daleko, ale umilam sobie czas robótkami….
    pozdrawiam serdecznie

  • no a ja się pytam niby z czego Ty się kobieto chcesz odchudzać ;) :)

  • Aniu, a gdybyś tak zamiast wciąż sobie odmawiać zjadła to ciasto, na które masz taką ochotę, a za to poćwiczyła? Bilans kaloryczny byłby taki sam, a przyjemności dwa razy więcej.:)

  • Ja tą „kardynalską”, jestem zmuszony robić (na wynos) 2 – 3 razy tygodniowo.
    Cieszę się, że Ci się ten przepis aż tak spodobał :-)

  • Ania na babcie to Ty na pewno jeszcze nie wyglądasz. Peeling z kawy faktycznie rewelacyjny. Wypróbowałam na sobie i jestem zachwycona efektem. Dzięki za przepis-pozdrawiam

  • Anonymous

    Pani bufetowa,jak powiedzialby moj brat.A czemu bufetowa?Kazdy widzi.

Facebook