weekendowy poranek

Lubię sobotnie poranki. Poranki bez pośpiechu, poranki gdy w szlafroku i bez makijażu robię kawę (no kiedy wreszcie będę mogła ją pić na balkonie???), leniwie przygotowuję śniadanie, wołam dzieci. Siadamy przy stole, a o bose stopy wystające spod pidżamy ociera się kot. Dzieci zaczynają się szturchać i kłócić (bo Tomek wziął masło właśnie w chwili, gdy Jasiek miał po nie sięgać), kot coraz intensywniej dopomina się o uwagę, słońce tak cudnie świeci za oknem? Śmieję się do swoich myśli.
Jest tak domowo, tak weekendowo, tak przyjemnie? niech zawsze będzie sobota! :)

jajko1

Kiedyś nie lubiłam weekendów ani Świąt.
Teraz czekam na  nie niecierpliwie.
Te najbliższe Święta będą inne niż wszystkie do tej pory.
Po raz pierwszy spędzę je tylko z dziećmi.
Po raz pierwszy będzie z nami Kot.
Po raz pierwszy nigdzie nie jedziemy, zostajemy w swoim własnym domu.

Dziś wreszcie zaczynamy świąteczne przygotowania.
Mamy ostateczną listę smakołyków, które przygotujemy (jak nic przytyjemy po 5 kg, ale nie szkodzi ? do wakacji zdążymy schudnąć :) ), mamy wstępny plan co będziemy robić, nie mamy tylko porządku w mieszkaniu. Biegnę więc sprzątać, sprzątać, sprzątać (choć bez przesady, wiadomo wszak, że ?tylko nudne kobiety mają idealnie posprzątane mieszkanie?).
Potrzebuję pilnie buldożera, by odgruzować pokoje moich chłopców. Ktoś ma może na zbyciu? :)

Miłej soboty!
Pozdrawiam.

435 total views, 1 views today

  • O, to widzę, że mnie trudno by było nazwać nudną!… *^v^*
    Jajko na miękko, mniam!

  • Chciałabym być nudną raz w tygodniu;-)

  • zawsze myślałam że to w jakim stanie bywa mój dom to wynik lenistwa, awersji do sprzątania czy wyboru ciekawszych rzeczy do robienia niż przecieranie szkieł…… a ja po prostu jestem INTERESUJĄCA :)
    do mojego syna czasami żeby wejść to trzeba nogą odsunąć rzeczy z podłogi, ale skutecznie zachęca go do sprzątania sugestia odłączenia internetu hie hie :>

  • ann

    U nas tak ciepło, ze spokojnie można kawkę na balkonie wypić. Skończe myć okna i mam zamiar taka kawke wypić w cudownym słoneczku. Pozdrawiam z bardzo słonecznego Wrocławia

  • A ja już myślałam, że ja jestem taki leń,wszyscy tylko sprzątają,myją okna itp.itd.A jednak nie .Fajnie to ujęłaś z tymi nudnymi ,znam takie moje sąsiadki.Ha,ha.Pozdrawiam

  • mi skutecznie psuje te leniwe sobotnie poranki perspektywa późniejszego sprzątania właśnie:) Bo ja bardziej z tych nudnych kobiet:)… ale nie tak całkiem:)

  • Fajne ;-) W myśl tej zasady ja na pewno nie jestem nudną kobietą ;-) Wszystko można uzasadnić.
    Pozdrowienia i zapraszam do mnie.

  • Do wakacji. :):):)

  • U mnie w sobotę, na śniadanie będą jajka w szklance po wiedeńsku. Byłyby częściej, gdyby nie to późniejsze uciążliwe zmywanie.
    Wesołych Świąt :-)

  • Śliczny wpis…:)

Facebook