czas się zrobić na zombi?

?A wie pani jaka nasza babka od angielskiego jest beznadziejna??
?Oj tam zaraz beznadziejna? na pewno nie jest taka tragiczna.?
?Jest. Wymyśla słówka z kosmosu i wielkie oczy robi i mówi ?jak takich podstaw możecie nie znać, a słówka naprawdę no naprawdę z kosmosu.?
?No jak się czegoś nie zna, to wszystko wydaje się z kosmosu.?
?I w dodatku mówię pani jak ona wygląda!?
?No ciekawa jestem bardzo jak.?
?Jak zombi z amerykańskich horrorów!?
?A czemu akurat jak zombi??
?Bo chodzi w takich ciuchach. I jeszcze takie krrrreski sobie robi na powiekach, takie krrreski! No normalnie  zombi!?

Do tego momentu jakoś się trzymałam w rozmowie z uczennicą klasy maturalnej, ale usłyszawszy o krrrreskch i zombi nie dałam rady. Wybuchnęłam niepohamowanym i bardzo niepedagogicznym śmiechem.
Ciekawe ile osób o mnie myśli, że jestem jak zombi? :)

IMG_4383a

Następnego dnia malowałam oczy, kiedy do pokoju weszło młodsze dziecię.
?Jasiu czy ja czasem nie wyglądam jak zombi??
?”No trochę.?
?Dzięki synu.?
:):):)

IMG_4389a
Dziś znów miałam lekcję z maturzystką.

?A wie pani co się stało????
?Co takiego??
?Nasza pani od angielskiego przyszła do szkoły w jakiejś kurtce zamiast tego płaszcza jak z cmentarza!?
?No bo ciepło się zrobiło, to ładnie się ubiera.? :)
?A krrrechy dalej jak zombi o!?
:):):)

IMG_4428a
Ilekroć kredkę do ręki biorę od razu się zaczynam śmiać i myślę ?Czas się zrobić na zombi? :) Ręka mi się trzęsie od śmiechu, kot przeszkadza i mamy cud cmentarną postać z horroru?
Dobrze, że lubię horrory :)
Maturzystkę też lubię i mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem co na mój temat opowiada :)
Oh ci uczniowie! :)
My też tacy byliśmy, prawda? :)

dobrej nocy!

403 total views, 1 views today

  • Bardzo fajne okulary! ~^^~

  • Mam 40 lat i moja szesnastoletnia córka uważa mnie za bardzo starą, trochę mnie to szokuje bo czuję się na o wiele mniejlat, ale nie gniewam się na nią za to, bo w jej wieku myślałam tak samo.
    Ja też czasem robię sią na zombi. Pozdrawiam :-)

  • no patrz, a ja myslałam, że to nastolatki robią się na zombi, jak na nie patrzę ;)
    Jak ja wyglądałam jako nastolatka to przemilczę… ;P
    Masz piękne brązowe oczy :)

  • Ja jestem zombi właśnie jak się nie umaluję, hi hi:)

  • :) Agata Adelajda – teraz to ja mam wrażenie, że już w ogóle tak z jak i bez makijażu zombi jestem :):)

    Betka – ja co prawda 40 lat nie mam jeszcze, ale… kiedyś wnerwiona na moich chłopaków powiedziałam „Zobaczycie, urodzę sobie grzeczną dziewczynkę, a was wywiozę do babci!” moje starsze dziecko skomentowało to jednym przerażającym zdaniem „A wiesz jaką ona będzie miała starą mamę jak będzie w moim wieku?” …

    Brahdelt, Agata – dzięki :)

  • Anonymous

    Pani Aniu!Podczytuję tu u pani przepisy kulinarne (i inne też oraz kotka oglądam)lubię tu zaglądać,ale pierwszy raz się „odzywam” w związku z tym,że dzisiaj z pani przepisu „smakowalyśmy” nalewkę z agrestu (która w lutym skończyla leżakowanie).Byla pyszna i aromatyczna.Wraz z koleżanką wspominalyśmy panią i zdrówko pani wypilyśmy.Dziękujemy za przepis i pozdrawiamy.hej.

  • Aniu, ja tak off topic – w niedzielę o 20 w radiowej „Trójce” będzie koncert Mirosława Czyżykiewicza – zauważyłam „wrzuty” z boku, więc podrzucam:)

  • (a zombi bez makijażu to też jestem, bo blada jak ściana. ale kreski sobie nie robię, bo mam małe oczy, które pomniejszają jeszcze silne okulary, a mam wrażenie, że czarna kreska trochę pomniejsza oko).

  • Inka – dzięki wielkie za informację o koncercie :)
    Co do kreski – na samej powiece dobrze zrobiona powiększa oko, na pewno powiększa ;)

    Bardzo mi miło, że agrestowa nalewka nie rozczarowała, też ją bardzo lubię. :) A dziś od rana marzy mi się ajerkoniak, chyba jutro zrobię ;):) Pozdrawiam ciepło!

Facebook