zebra bez porażki

3 kwietnia to moje własne prywatne wymyślone święto. Święto wszelkich życiowych porażek i błędów. Może brzmi dziwnie i przygnębiająco, może?  ale potrzebuję takiego święta i już! Upiekłam z tej okazji ciasto. Idealne wydawało się takie, które zawsze, ale to zawsze w moim wykonaniu było porażką nad porażki. Jedyne ciasto, które nigdy mi nie wyszło bez … (przeczytaj więcej)

3,130 total views, no views today

Facebook