kocie sprawy… pomocy

Dzisiejszy wpis będzie krótki, bez obrazków i nie na temat kulinarny ;) Obrazki będą od poniedzialku, a teraz koniecznie muszę o cos zapytać. Od jutra przybędzie mi nowy domownik – KOT. Dziki (znaczy nieoswojony) dwumiesięczny kotek… Szaleństwo, szaleństwo, szaleństwo :) Nie wiem nic o kotach… Kochani, strasznie Was proszę dajcie jakie dobre rady w tym … (przeczytaj więcej)

431 total views, no views today

dla odmiany – mięso :)

Dziś jeszcze zostajemy w zakamarkach mojej kuchni, bo jak pisałam wcześniej wyjść z niej jakoś nie mogę. Odkąd jestem na diecie mam w sobie tyle energii, ile dawno nie miałam. Szaleję kulinarnie, choć potem prawie nic z tych moich szaleństw jeść mi nie wolno. Ale spoko, samo próbowanie mi wystarczy, przestałam chyba być łakomczuchem, nie … (przeczytaj więcej)

287 total views, no views today

pogoda ciasteczkowa

Na pytanie – „Jaka była dziś pogoda?” bez chwili namysłu odpowiem – „Ciasteczkowa!” Deszcz zawsze wywołuje we mnie chęć pieczenia. Myślałam o muffinkach, szukałam pomysłu z czym by je tu zrobić. Otworzyłam szafkę i zobaczyłam pudło z foremkami. Nie używałam ich od wieków! Ciasteczka! Muszę zrobić ciasteczka! Takie wykrawane! Nie zastanawiałam się długo nad wyborem … (przeczytaj więcej)

486 total views, no views today

sobotnie ekspresowe ciasto śmietanowe

Sobota była słoneczna :) W słoneczną sobotę szkoda czasu na długie siedzenie w kuchni. Nie da rady jednak zupełnie do niej nie wchodzić, szczególnie gdy jest się mamą dwóch łasuchów, którzy na diecie nie są. Upiekłam ekspresowe ciasto, pewno dosyć znane. Przepis mam z jakiejś gazety sprzed 10 lat. Dobry to przepis. Ciasto śmietanowe. 3 … (przeczytaj więcej)

1,457 total views, no views today

przedweekendowo…

W ostatnich dniach: (kolejność przypadkowa) robię na drutach i sweterek posuwa sie ładnie do przodu jestem na diecie (tym razem nie odchudzającej, ale zdrowotnej i coraz bardziej mi się ona podoba, bo całkiem zbieżna z moją ulubioną MM, ale bardziej rygorystyczna, a ja przestrzegać jej muszę, więc na pewno też i schudnę tu i ówdzie, … (przeczytaj więcej)

232 total views, no views today

słodki wpis? na słodki wieczór :)

Wolne popołudnie. Słodkie myśli. Rzut oka na koszyk z orzechami. Myśli nabrały bardzo realnego kształtu. I jeszcze słodszego smaku :) Powstały pyszne ciastka. Częstujcie się, proszę. Orzechowo – kokosowe kwadraty. spód: 1 szklanka mąki 2 łyżki cukru pudru 12,5 dag margaryny warstwa górna: 2 jajka 1 szklanka cukru 2 łyżki mąki 1 łyżeczka proszku do … (przeczytaj więcej)

286 total views, no views today

thank you :)

Przepraszam, że dopiero teraz. Jestem wreszcie, pędzę co sił, aby podziękować. Za te kciuki oczywiście :) Dziękuję!!! Przydały się, no pewno, że się przydały! :)  Nie chcę jeszcze dziś pisać o co chodzi, bo troszkę na to za wcześnie, ale wiem, że zrobiłam wszystko, co było w moich rękach, aby osiągnąć zaplanowany cel, nie skompromitowałam … (przeczytaj więcej)

292 total views, 1 views today

słoń na szczęście?

Aby w dniu jutrzejszym wszystko poszło mi jak należy, znaczy tak, jak bym sobie tego najbardziej życzyła, na moim blogu pojawi się dziś coś, co szczęście podobno przynosi :) Własnoręcznie przez moje małe dziecko zrobiony SŁOŃ. Śliczny, prawda? Zauroczyłam się w nim totalnie. Dziecko Małe zapisało się w tym roku szkolnym na kółko plastyczne. Chodzi … (przeczytaj więcej)

293 total views, no views today

kopytkami na blogu dziś postukam :)

Dziękuję, dziękuję, dziękuję bardzo. Dobrze znowu aktywnie być na blogu :) Czytam komentarze i od ucha do ucha się śmieję :) Tkaitko :) Tak, nowy sweterek będzie z dekoltem oczywiście :):):) A golf? no cóż? nastała pora roku taka, że niestety to i owo trzeba zacząć zakrywać, opatulać, ogrzewać? ubolewam nad tym strasznie, choć golfy … (przeczytaj więcej)

285 total views, no views today

żyję jeszcze :)

Tak dawno nic tutaj nie pisałam, że pewno nikt już nie pamięta mojej rozpoczętej robótki z rudej Baśki. I bardzo dobrze… zapomnijmy o niej, to już przeszłość, robótka już nie istnieje, ot któregoś dnia siadłam i bez żalu sprułam. Nie było sensu tego kończyć, nie podobało mi się, włóczka mnie denerwowała, szkoda roboty. Sprułam więc … (przeczytaj więcej)

336 total views, no views today

Facebook