wpis warzywny, głównie cukiniowy…

Miło kupuje się warzywa na bazarku u zaprzyjaźnionego sprzedawcy, pisałam o tym jakiś czas temu. Nadal lubię to robić. Ale nic, absolutnie NIC nie dorówna warzywom z ogrodu mojego taty. Raj na ziemi. Tam wszystko zawsze jest najlepsze. We wtorek tato przywiózł mi skrzynkę wypełnioną aż po brzegi. Zachwycam się jakby to były skarby najpiękniejsze. … (przeczytaj więcej)

354 total views, no views today

Facebook