poweekendowo?

Szalony weekend spędziłam. Moje dzieci również. Zawsze powtarzam, że najlepsza zabawa wychodzi zupełnie znienacka. Przypadkowo mijaliśmy się samochodami ze znajomym, którego swoją drogą nie widziałam od wieków. Za chwilkę telefon ?Jesteście tutaj? To wpadnijcie zaraz do nas na wieś.? Wpadliśmy. I zasiedzieliśmy się do godziny takiej, o której moje dzieci już od bardzo dawna powinny … (przeczytaj więcej)

329 total views, no views today

Facebook