zwariowałam… sobie beret machnęłam :)

Pół dnia szukałam pomysłu co by tu nowego na druty wrzucić. Pełno fajnych inspiracji znalazłam oczywiście. Potem udałam się do zapasów włóczkowych. I tutaj nie zobaczyłam niestety nic odpowiedniego na moje fajne pomysły… lekko mnie to podirytowało, bo nie lubię nie mieć zaczętej robótki. Skoro już i tak miałam rozwalone po całej sypialni motki, to … (przeczytaj więcej)

531 total views, no views today

Facebook