śliwkowe popołudnie…

talerz pełen pokrojonego ciasta niespodziewana wizyta sąsiada „A mogę kawałek dla żony?” wzruszyło mnie to „… i poczułam żal do losu że jest miłość ta prawdziwa żal niemądry, że w ten sposób nigdy…” fajny ten mój sąsiad podejrzewam, że większości mężów taki gest nie przyszedłby w ogóle do głowy a może się mylę? dla wszystkich … (przeczytaj więcej)

728 total views, no views today

Facebook