skąd się biorą dzieci?

Niektórzy z Was już widzieli, że moje się wykluły :)

DinoZatorLand-188-blog Krąży mit, że przynosi dzieci bocian, albo, że znaleźć je można w kapuście? Nigdy takich bajek moim dzieciom nie wciskałam. Pamiętam za to jak dziś.
Mój ciążowy brzuch, w którym rósł Jasiek stawał się trochę widoczny. Pomyślałam, że czas poinformować niespełna trzyletniego Tomcia iż będzie miał rodzeństwo.
?Tomusiu, wiesz, w moim brzuchu zamieszkał dzidziuś? – zaczęłam niepewnie.
Popatrzył na mnie i skomentował nowinę krótkim – ?Aha?.
Po niedługiej chwili dodał pytanie – ?A mamusia tego dzidziusia też tam mieszka?? :)

A skoro wspomniałam o kapuście? to napiszę jeszcze kilka słów na temat tej z marchewką :) tak specjalnie dla Izuss :)

Ja tą kapustę robię naprawdę tak zwyczajnie, że aż głupio pisać?:)
Kroję, wrzucam do miski, solę, odstawiam na jakieś 30 minut. Wyciskam sok, kapustę wrzucam do garnka, dodaję pokrojoną cebulę i posiekane w plasterki młode marchewki, nie wiem dokładnie ile sztuk, ale dużo :) trochę masła i woda ? tyle, żeby przykryła to wszystko. I się gotuje. Pod koniec doprawiam cytryną i daję trochę zasmażki, też nie wiem ile (tyle ile mi się akurat zrobi). Czasami wrzucam troszkę koncentratu pomidorowego, ale ostatnio coś wolę jednak bez niego. Na koniec posiekany koper, też dużo :) no i jeśli trzeba doprawiam solą, pieprzem, cukrem. I to wszystko. Żadne cuda :) Ale jak smakuje? Bez marchewki to nie to samo, zupełnie nie to samo :)
I z marchewką ładniej wygląda! :)
Chyba jutro po kapustę na bazarek polecę?
ale dziecka w niej szukać nie będę :)

335 total views, 1 views today

  • dzięki!
    będzie w weekend, bankowo. zdam relację oczywiście :)

  • Ata

    Nie wątpię, że Twoja kapucha jest pyszna, ale ja mam uraz do marchewki i toleruję ją jedynie w formie surowej. W zupie omijam szerokim łukiem łyżki ;-)

  • My

    taką kapuchę z marchewką to ja też zrobię :)

  • szukaj :):):)

Facebook