english time?

Od września niemal w każde poniedziałkowe i czwartkowe popołudnie spotykałam się z Robertem. Spędzaliśmy czas wyjątkowo miło i owocnie. I mam nadzieję, że on też tak myśli, chociaż wielokrotnie miał mnie dosyć. Zmuszałam go do myślenia, mówienia, powtarzania rzeczy w nieskończoność. Męczyłam tłumaczeniami, ćwiczeniami i dyskusją o poezji po angielsku (czego nie mógł mi wybaczyć). … (przeczytaj więcej)

278 total views, no views today

takie tam?

Jeśli chodzi o mojego fiołko-bratka, to miewa się on leniwie. Zrobiłam część podstawową, czyli przód i tył. Zrobiłam plisy wzdłuż brzegów przodu, zadecydowałam jakich guziczków muszę szukać (asortyment sklepów, do których zajdę zapewne brutalnie moje plany zweryfikuje), wzięłam się nawet za jeden z rękawów i mam go jakieś 2/3. Ale to jest RĘKAW właśnie? a … (przeczytaj więcej)

221 total views, no views today

najlepszy kawałek ciasta?

Paschą już kiedyś częstowałam. Na sernik przyjdzie jeszcze czas. Dziś zapraszam na karpatkę. Każdy umie zrobić. Kolejne najłatwiejsze ciasto w świecie. I po co ja ten przepis tutaj daję? :) Im mniej się przykładam, tym bardziej wychodzi. Czasami aż za bardzo, bo moim domownikom karpatkowe góry i dolinki nie  są potrzebne, oni wolą ciasto płaskie? … (przeczytaj więcej)

284 total views, no views today

weekendowo…

Wydłużone świąteczne weekendy zdecydowanie nie sprzyjają robótkowaniu. Nawet jeśli są to weekendy raczej deszczowe. W takie weekendy najchętniej idzie się na spacer i odkrywa, że zapiekanki na Kazimierzu również w deszczu smakują tam, jak nigdzie indziej. Był czas, że nie lubiłam krakowskiego Kazimierza. To się na szczęście zmieniło. W takie weekendy przygotowuje się domowe smakołyki. … (przeczytaj więcej)

264 total views, no views today

Facebook