mała notka, aby dać znak, że coś tam dziergam?

Rozpoczęłam nowy projekt. Projekt bardzo niepewny. Głównie dlatego, że z głowy? Jeśli w ogóle przebrnę przez najbliższe 10 rzędów, a potem uznam, że naddaje się to do czegokolwiek innego niż prucie, finał i tak nastąpi nieprędko, skończyło się moje dobre tempo. Mam wrażenie, że w ogóle mi nie przybywa tej robótki.
Wzięłam się za fioletową Angorę de Luxe ? ponad 500 m/10 dag.  Nie dość, że oczek ilość nieskończona, to jeszcze jaka nuda ? gładkim prawym robię? dobra, urozmaiciłam gładki prawy żakardem (100 lat żakardów nie robiłam!) i mam 7 kłębków włóczki na drutach? jak przez te 10 rzędów przebrnę, to będzie cud prawdziwy!  A żakardu jeszcze nie wiem czy nie przekombinowałam. Żem sobie wymyśliła? :)
Robótka jest tak niefotogeniczna, że nawet nie próbuję jej pokazywać.
W związku z tym, aby ten brak odpowiedniej fotografii wynagrodzić bukiet fiołków daję?

fiołki

Dobrej nocy.

352 total views, 1 views today

  • a co to takiego będzie? :)

  • Kwiatuszeczki subtelniutkie,delikatne – pewnie jak Twoje cudo na drutach.Jeśli żakard norweski – radzę w każdym rzędzie mieć co najwyżej dwie nitki.W następnym można mieć inne dwie.A jak do tego dodasz oczka podnoszone,to już jest całe bogactwo.Nie za bardzo się wymądrzam?Słonecznych dni!

Facebook