kot Henryk i księżniczka Fiona…

Próbuję sklecić parę zdań i jakoś opornie mi to idzie… a napisać chciałam tak pod wpływem wieczornej lektury jednego z blogów, w temacie zwierzaków. Daruję sobie dziś pisanie. Pokażę tylko. Czworonogi moich rodziców. Oby Henryk miał jak najdłużej tego kogoś, na kim tak słodko lubi spać. A Fiona niech zawsze doczeka się swoich państwa. 290 total … (przeczytaj więcej)

290 total views, no views today

Facebook