u pani zawsze tak ładnie pachnie?

Przepis mam od bardzo dawna, ale nie korzystam na tyle często, by znać go na pamięć. Dlatego też gdy dziś za pięć szesnasta wymyśliłam, że koniecznie, ale to koniecznie będę robić oponki, chwyciłam za telefon. Musiałam zadzwonić do mamy, gdyż przepis mam w komputerze, a tam dzieci pod postaciami Legolasa i Aragorna właśnie toczyły walkę z Orkami i za nic nie pozwoliłyby tego przerwać? Przedstawiłam mamie cel swojego telefonu, mówię ? ?tylko szybko, bo sie spieszę, o 17 mam lekcję, muszę się wyrobić przed?? a mama zamiast dyktować się dziwi ?oponki??? ale ty nie lubisz oponek!? ?jedną zjem, idź po ten zeszyt? ?ale nigdy nie lubiłaś, nawet jak babcia robiła? ?teraz lubię, daj ten przepis? ?no to przygotuj sobie kartkę i coś do pisania? ?od dawna z długopisem siedzę? no szybko? ?weź trzy garście twarogu?? :)
Do licha ile to jest trzy garście twarogu??? Chyba mam za małą garść, bo ciut twardawe mi wyszły, ale i tak zjadłam sporo więcej niż jedna? :)
No tak apetycznie wyglądały?

oponki2 oponkioponki1

No i nawet w czasie udało mi się zmieścić. O 16.50 byłam już po smażeniu, ogarnięciu kuchni i przebraniu gotowa do lekcji. Migiem dwie wielkie góry oponek się wyczarowały, aż sama byłam zdziwiona.

Weszło dziewczę do mieszkania i pierwsze słowa ?u pani zawsze tak ładnie pachnie czymś dobrym?? miłe, prawda? :) ?No to się poczęstuj Asiu, proszę.?
Ty też się poczęstuj.
Smacznego!

260 total views, 1 views today

  • Apetyczne.
    Ja też zawsze smażę wykrojone środki.Wyglądają jak malutkie pączusie.

  • Ale apetytu narobiłaś ,kiedy ja oponek nie robiłam…najlepsze jadłam w stanie wojennym jak byłam na zimowiskach w Stargardzie Szczecińskim ,oj przywołałam smaki młodości a właściwie to Ty Aniu Dziękuję!

  • Ja tą najobficiej popudrowaną poproszę! :D

  • MMMMmmm ja je bardzo lubię i robić i jeść tyle że włąsnie ten zapach… u mnie zqwsz eśmierdziało smażonym tłuszczem przez 3 dni..
    W tym roku z braku laku zrobiłam je z twarogu w wiaderku (takiego sernikowego z Piątnicy) i smazyłam na smalcu – oponki 1000 razy pyszniejsze niż ze zwykłego twarogu a smrodu prawie wcale…
    i u mnie tez własciwei mogłyby być same „kulki” takie na raz do paszczy :-)

  • A ja sobie obiecałam nie jeść słodyczy…
    pozdrawiam

  • Szkoda że pełnego przepisu nie zamieściłaś:(

Facebook