dżdżownica padisah

Wreszcie pokazuję coś robótkowego. Choć nie ma się za bardzo czym chwalić…
Oto i moja dżdżownica padisah.
No nieźle długo ją mordowałam.

dzdzownica2 dzdzownica1

dzdzownica4

40 dag Himalaya Padisah, druty 5 mm, pomysł z głowy

I od razu mówię – nie podoba mi się, nie jestem zadowolona, rozważam bardzo poważnie, czy prucie nie byłoby najlepszym rozwiązaniem.
Nie kupię też nigdy więcej tej włóczki, jest beznadziejna. Wybarwienie, owszem świetne, kolory pięknie przechodzą jeden w drugi, układają się w piękne pasy i tutaj nie mam zastrzeżeń żadnych. Za to nitka się rozłazi, normalnie rozłazi! Szczególnie było to wnerwiające podczas szycia, kiedy co chwilę się rwała. Szok! jeszcze mi się coś takiego nie zdarzyło. Mechaci się, już wspominałam o tym wcześniej. Nawet nie chcę myśleć, jak się toto będzie sprawować w noszeniu i praniu. Został mi jeszcze jeden motek i nawet nie chce mi się nad nim zastanawiać.

Ogólnie projekt do kitu. Dlatego też tak się z nim ociągałam. Dawno takiego niewypału nie wyprodukowałam, oj dawno, szczerze mówiąc kiedy tak teraz myślę nic mi do głowy nie przychodzi poza pierwszym mym wytworem drutowym (wielgachny bezrękawnik, który świetnie się sprawdził jako kocyk dla kota, bo nosić tego nie było komu). No to i tak nie jest źle – kompletna porażka raz na 20 lat…  :) to teraz przez najbliższe 20 latek już same super rzeczy będą. I fajnie :)

Nową włóczkę nabyłam. Pokażę jutro :)
Dobrej nocy.

688 total views, 1 views today

  • Bluzeczka bardzo mi się podoba, szkoda, że nie jesteś zadowolona. Może jednak nie będzie tak źle ;)

  • Normalnie ręce opadają… Jak wreszcie jest jakaś włóczka, która daje piękne pasy i delikatne przejścia kolorystyczne, to okazuje się, że jakościowo barachło… A już miałam nadzieję, bo ja zawsze podchodzę do takich wielokolorowych jak pies do jeża, zakładając, że będą nieładne placki kolorów. Szkoda, że tyle się napracowałaś, a efekt niezadowalający. Proponuję na pocieszenie zakupy włóczkowe! *^v^*

  • Tak się przyglądam i przyglądam, z każdej możliwej strony… Osobiście, mi się Dżdżownica podoba :)
    jest ładna… a że się mechaci, to do pewnego stopnia ;D dalej nie powinna (mechata dżdżownica, nowy gatunek, czy jak? :P) nie, no nie jest tak źle, ale jako pokutę, kup kilka motków ;D

  • powiem,że dżdżownica wygląda ładnie…faktycznie super się ułożyła w pasy))szkoda ,że już się mechaci…no cóż nieraz tak bywa i nic na to nie poradzimy,pozdrawiam

  • bluzeczka prezentuje sie niezle ale faktycznie juz od paru osob slyszalam niepochlebne opinie na temat tej wloczki…pozdrawiam ania

  • Kurcze ja kupuje Himalaye moher i jestem bardzo zadowolona. Muszę sobie zapisać Twoją nazwę, żeby nie skusić się w hurtownii.
    Kolorki i wykonanie śliczne ale jak nie mamy do czegoś przekonania to nie i już.

  • Fakt – to, że nie pałasz miłością do dżdżownicy widać na zdjęciach ;-) Choć mnie się podoba. Ja zrobiłam z Padisah-a komin i też się zastanawiam czy się zmechaci czy nie – na razie jest o.k.
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie :) (www.artystyczny-nielad.blogspot.com)

  • Ata

    Czyli dżdżownica zamieniła się we włochatą gąsienicę?;-)
    Szkoda, że to niewypał. Bo wygląda bardzo ładnie.

  • Aniu, dżdżownica wyszła świetnie, bardzo ładnie układają się pasy, no i kolorki super.
    Szkoda, że włóczka nie zdała egzaminu :(

  • Ja mam komin i czapkę z Padisah i jest oki

  • mechata dżdżownica – włochata gąsienica :))) że też sama na to nie wpadłam :)
    ja też miałam już kilka różnych włóczek Himalaya i zawsze byłam zadowolona. Ale tego już więcej nie kupię, zniechęciłam się na dobre.

  • ale jak to do prucia? patrzę na zdjęcia i kurczę – mnie się strasznie podoba. pięknie leży i fajnie współgra z Twoją urodą – hmm…a z moimi oczami wszystko w porządku, więc…(no niby nie miałam tej wełny w ręku, więc może niepotrzebnie się wypowiadam, ale przecież o 1 wrażenie chodzi).

  • Anonymous

    Też kupiłam tę włóczkę, też zauważyłam że się mechaci, ale może tak na początku.. sweterek piękny . NIE PRUJ!

  • Faktycznie na zdjęciu wygląda bardzo interesujaco. No ale jak Cię wnerwia to odwłok blady…
    Do tej pory Brahdelt,teraz Ty zaczynacie mnie zachęcac do spódnic… Świetnie toto wyglada. Chyba czas przyznać przed soba,ze jakieś biodra posiadam i można je wyeksponować ;)

Facebook