wpis z akcentem meksykańskim

Nie mogę pochwalić się jeszcze nowym swetrem. Robiłam kiedyś, robiłam pracowicie, ale jednocześnie oglądałam film. I chyba ten film za bardzo mnie wciągnął, bo zaczęłam jakoś mniej zwracać uwagę na to, co na drutach. Po długim dopiero czasie zorientowałam się, że gdzieś w dole jeden rząd przekładanek coś odwrotnie się układa. Pomyliłam się we wzorze … (przeczytaj więcej)

355 total views, no views today

zima na mojej wsi?

Dziś trochę gadania, więcej oglądania i dużo chodzenia. Zapraszam Cię bowiem na zimowy spacer. Po miejscach może nie najpiękniejszych w świecie, ale bardzo, bardzo mi bliskich. Idziemy na spacer po mojej wsi. Zanim wyjdziemy z domu moich rodziców zerkniemy przez szybkę w drzwiach co słychać na zewnątrz. No i jak się okazuje niewiele zobaczymy, bo … (przeczytaj więcej)

423 total views, no views today

coś nowego, coś starego i coś czerwonego?

Rozpoczęłam nową robótkę. Nie musiałam długo myśleć co to będzie. W koszyku znalazłam dawno już zakupione niebieskie motki (mam nadzieję, że ich starczy). Powstanie nowy sweter z golfem. I muszę się z nim spieszyć, aby lato mnie nie zastało, bo to dosyć gruba będzie rzecz :) Wyszukałam nietypowy model w jakiejś ?Sandrze? i proszę bardzo … (przeczytaj więcej)

333 total views, no views today

w Dniu Dziadka?

Gdy się urodziłam obydwaj moi dziadkowie byli w dalekiej Ameryce. Mój najwspanialszy dziadek Mieczysław wrócił z wojaży na moje chrzciny i od razu popadł w konflikt z ledwie co poznaną synową. Kategorycznie odmówił udziału w uroczystości, jeśli ja nie będę jak należy zapakowana w kościele w chrzcielny becik. Zapakowano mnie więc, choć byłam na to … (przeczytaj więcej)

335 total views, no views today

laurka dla Babci?

Była ze mną przez cudownych 19 lat. Zawsze miała dla mnie czas i dobre słowo, gotowa wysłuchać by utulić, pocieszyć czy też skakać ze mną ze szczęścia. Lepsza niż najlepsza przyjaciółka. To do niej biegałam z problemami, miłosnymi rozterkami i radościami. Robiła najwspanialszą zupę jarzynową i najpyszniejsze naleśniki z jabłkami, a i smak jej kołaczy … (przeczytaj więcej)

559 total views, no views today

mozaikowy sweterek

Dziękuję za wszystkie pochwały mojej dżdżownicy :) dżdżownica i ja jesteśmy lekko zawstydzone, ale miło nam niezmiernie :) dziękujemy pięknie. A teraz czas pokazać coś nowego? aż się wierzyć nie chce, że tak szybko :)  ale tak! Bolerko z nowej włóczki SKOŃCZONE!!!  No to bez zbędnej gadaniny pokazuję mozaikowe bolerkowe fotki.    Dla przypomnienia ? … (przeczytaj więcej)

1,018 total views, no views today

trzynastego piękniejszy jest świat?

Dziś trzynasty. Nie piątek. Środa. I tak nie jestem przesądna :) Dla mnie od zawsze trzynastka to numer szczęśliwy i niestraszne mi takie dni jak ten dzisiejszy. Powiem więcej ? lubię bardzo trzynastki!!! ?trzynastego – wszystko zdarzyć się może trzynastego – świat w różowym kolorze trzynastego – nie smucą mnie łzy trzynastego – piękniejsze są … (przeczytaj więcej)

418 total views, no views today

marzenia spełniaj swe z każdym nowym dniem?

Zdjęcia robione wieczorem i oświetlenie trochę nie bardzo, ale kolory zachowane jak należy. Mój najnowszy włóczkowy nabytek. Himalaya (tak, tak, znowu Himalaya… ale ja ogólnie lubię te nitki i zawsze poza nieszczęsnym Padisahem  byłam zadowolona) tym razem Mozaik (36% moher, 33% poliamid, 31% akryl; 50 g ? 85 m). Nie mogłam się oprzeć kiedy zobaczyłam? … (przeczytaj więcej)

339 total views, no views today

dżdżownica padisah

Wreszcie pokazuję coś robótkowego. Choć nie ma się za bardzo czym chwalić… Oto i moja dżdżownica padisah. No nieźle długo ją mordowałam.   40 dag Himalaya Padisah, druty 5 mm, pomysł z głowy I od razu mówię – nie podoba mi się, nie jestem zadowolona, rozważam bardzo poważnie, czy prucie nie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Nie … (przeczytaj więcej)

639 total views, no views today

szybkie, proste, smaczne…

Miał być dziś wpis robótkowy, bo moja dżdżownica padisah jest prawie gotowa do objawienia się światu. Jednak „prawie” robi różnicę. Dlatego znowu będzie kulinarnie. Upiekłam dziś bułeczki. Tym razem przepis mój osobisty, zapomniany trochę. O ten przepis, jest tam kilka opinii, można sprawdzić, co inni o nim sądzą :) Ostatni raz chyba piekłam te bułki … (przeczytaj więcej)

341 total views, no views today

moje serce… żurawinowe :)

Kilka lat temu , pod koniec grudnia znalazłam pewien przepis. Przepis, o którym przypominam sobie od tego czasu regularnie w okolicach Sylwestra i niejako tradycją się to stało, że małymi żurawinowymi serduszkami rozpoczynam Nowy Rok. Ten 2010 również. Choć z małym opóźnieniem, bo dopiero dziś upiekłam… ale smakuje tak jak zwykle – no pysznie smakuje. … (przeczytaj więcej)

253 total views, no views today

Facebook