włóczkę nową mam?

Zahibernowałam Jaśminę. I siedzę jak ta myszka pod miotłą od paru dni, bo mi wstyd, że nie mam co pokazać?. Poprawię się niebawem, obiecuję Jaśminę ożywić, bo nowa śliczna włóczka mnie woła. Włóczka do której oczęta mi się zaświeciły już w piątek, jak tylko ją ujrzałam.

h1 Nie mogłam kupić od razu, zapowiedziałam się w sklepiku, że dziś się po te motki na pewno pojawię. Poszłam. W sklepie kolejka jak za dawnych czasów. Klientka przy ladzie w nieskończoność usiłowała przeforsować panu swoje pomysły odnośnie przeróbki garnituru. Z damskiego na męski. Nieważne, że krój zupełnie kobiecy, przecież wystarczy tylko guziki przeszyć na drugą stronę? ?no jak pani chce, ale proszę nie mieć potem pretensji? ?, ?syn będzie chodził?, ?no jak pani sobie życzy?. Nie chciałabym być taką mamuśką.
Kolejna pani ?bo tu mi się urwało i jakby pan mi takie coś tu przyszył? rzuciła torebką na ladę zrzucając wzorniki guzików położone byle jak i nie na miejsce przez poprzednie dwie panie kupujące. ?Dobrze, przyszyję, jutro będzie do odbioru, po 15, może być??
Następna interesantka spodnie przyniosła do zeszycia. ?Ale na przyszłość, to bardzo panią proszę, niech pani sama nic nie próbuje naprawiać i nie szyje, tylko od razu przyniesie, my zrobimy to fachowo…?
Tuż przede mną była babcia. ?Ja wstążeczki chciałam? ?A to do przedszkola pewnie potrzebne?? ‚?Tak dla wnuczki, tylko nie wiem jakie to mają być? ?No, już dużo osób dziś kupowało, wąskie satynowe, po dwa metry, pięć kolorów?. ?To ja takie proszę, niech mi tam pan wybierze jakieś ładne?.
I wreszcie ja? ?Po włóczkę oczywiście przyszłam i mam nadzieję, że nikt jej nie wykupił” ?No jakże, przecież  dla pani odłożyłem, już przynoszę?. Poszedł na zaplecze. Wrócił z pięcioma motkami Himalaya Padisah.

h2 ?Coś jeszcze?? ?A co pan ciekawego jeszcze ma?? ?Od piątku nic nowego, ale w tygodniu przywiozę coś na pewno. Co by pani chciała?? ?To bordowe, kaszmir, cały czas aktualny, proszę szukać i pamiętać?, ?Pamiętam, pamiętam, zmieniam dostawcę, może ten nowy będzie miał? ?A to zielone tam na samej górze to co to pan ma? taki kolor śliczny, o to koło żółtego właśnie? ?Puchatka to jest? ?A nie, to Puchatki nie chcę, ale w takim kolorze to bym coś fajnego kupiła?, ?Dobra, już zapisuję kolor stalowo-zielony, coś nie takie sztuczne jak Puchatka? ?To kiedy przyjść do pana?? ?No codziennie można, nawet po kilka razy? ?Z przyjemnością, ale kiedy ten towar pan przywiezie?? ?W czwartek, ale dla pewności, bo nie wiem kiedy się wyrobię, to w piątek proszę wstąpić? ?Ok, to zaglądnę w piątek, a na dziś to będzie wszystko. Chociaż nie, niech mi pan da jeszcze dwa motki tego moherku kremowego, bo coś by mi się on przydał chyba?. ?Proszę bardzo. Może jeszcze szarego ze dwa?? ?A nie, szary już mam, dziękuję ile płacę?? ?Zaraz, zaraz?  jeszcze rabacik dla pani?? Kwota wyszła całkiem przyzwoita. Mogłam wziąć ten szary, bo co prawda w domu mam, ale już dawno na bezrękawnik przerobiony :) Kupię następnym razem. Śliczny różowy, który obok tego szarego był?
A teraz pędem Jaśminę z hibernacji lecę wyciągnąć. Czuję, że jeszcze mi z nią zejdzie co najmniej z tydzień, jak nie dwa? a tak mnie już łapki do tego nowego? chyba choć próbkę jaką machnę, ale to ryzykowne, nie lubię tak, nie lubię?

552 total views, 1 views today

  • Ja tez chciałabym mieć taki sklep z takim miłym panem sprzedającym:-)))
    http://brbaratoja.blog.onet.pl/

  • A ja kiedy wchodzę do sklepu z włóczkami to nie ma siły, zawsze wychodzę z zakupami ;) i mimo, że spore zapasy mam w domu to zawsze coś nowego wpadnie mi w oko.
    Aniu, włóczka wygląda prześlicznie i już czekam z niecierpliwością na dzieło w jakie ją przemienisz :)

  • No, proszę, zakupy całkiem udane ! :]
    hymm… sam w tej Himalaii zakochałem :D
    Jeszcze jedno… zdaj relacje, z roboty, czy się mechaci, i inne czynniki :]
    a klienci.. owszem się zdarzają :D
    [ta marynarka mnie rozwaliła !]

  • Śliczny kolorek. Powinni nas zamknąć na jakiś czas może wtedy wyrobiły byśmy te sterty wełen? Ja do hurtownii biore nie więcej jak 100zł inaczej do domu nie mozna by było wejść…

  • Ata

    Pan cierpliwy :-)
    A ja się boję chodzić do takich sklepów typu pasmanteria… Tam zawsze coś na mnie napadnie i nie ma pomiłuj…

  • O matko czemu ja takiego sprzedawcy u siebie w pasmanterii nie mam, cudowny pan taki cierpliwy i ze zrozumieniem podchodzi, może by go tak sklonować i do pasmanterii w całej Polsce porozsyłać :D

  • nie ma to jak sympatyczny sprzedawca .-)

  • Piekna wloczka :)Zazdroszcze pasmanterii u mnie to kiepsko pod tym wzgledem, jakos malo pomocne panie sprzedajace
    A co z niej planujesz zrobic? Ja mam wielki motek (450g) pieknej jasnej z drobnymi plamkami i wciaz nie moge sie zdecydowac na co ja przerobic.

  • Jesteś uzależniona….a jak zrobisz te wszystkie swetry to gdzie je trzymasz? Przeciez nie mozna mieć tyle szaf…

  • Kasiu, pewnie, że jestem uzależniona :) Mam wielką szafę, jeszcze trochę włóczkowych wybryków spokojnie pomieści :)

    Agatku – nie wiem jeszcze konkretnie co powstanie z nowej włóczki, zobaczy się w trakcie. Zapinane coś chyba i raczej gładkie, bo to paseczki wychodzą.

    Sprzedawca sympatyczny, a i owszem, też bym go chętnie sklonowała i klony do paru pasmanterii przeniosła :)

    Przemku – nie tak dawno Sprężyna robiła z tej włóczki i narzekała trochę :( Pamiętałam o tym, ale i tak kupiłam, bo mnie oczarowały te kolorki, musiałam mieć i już, a cena nie była taka znowu wygórowana. Zobaczymy jak będzie u mnie, może akurat ok. liczę na to bardzo:) Zdam relację na pewno.

  • piękny kolor tej włóczki. sama też ostatnio złożyłam zamówienie na parę sztuk motków – u mnie jednak nastał czas na granaty, turkusy, niebieskie.

    aha i z niecierpliwością czekam na efekt wykorzystania nowych włóczek :)

    http://zaczarowaneszydelko.ofu.pl

  • Aniu gdybys potrzebowala jakis wzorow to mam kilka fajnych, moge zeskanowac i podrzucic. Czesc po angielsku.

  • Agatku – ja bardzo chętnie wzory przygarnę, jeżeli to oczywiście nie będzie kłopot dla Ciebie. Bo wiadomo jak jest – wzorków tak jak i włóczek nigdy za wiele :) Mogą być po angielsku, jakoś sobie z tym językiem radzę ;) Na ten adres z profilu bardzo proszę, ewentualnie na interiowy też może być(anusiaczek…interia.pl). Dziękuję :)

  • Zaraz zaczne skanowac 1 partie :)

  • Aniu daj znac czy doszly schematy, powinno byc okolo 8 mail

  • Zaglądam do Ciebie od czasu do czasu. Naprawdę ciekawe rzeczy znajduję do poczytania. Odważam się zaprosić na moje Candy Urodzinowe.

    Zulka
    http://www.pikotka.bloog.pl

  • Aniu, co jest?! czekam na nowy wpis ! :D jeszcze dzisiaj ! :)

  • Dobrze Przemuś, jeszcze dziś coś napiszę :) Wieczorkiem :)

  • Ewa

    Czytam komentarze i powaznie podchodze do zakupu padisahu.U nas niestety nie ma w pasmanterii tureckiej wloczki wiec musze zamowic przez internet.To troche kosztuje ale zaryzykuje

Facebook