na oko i gęstość śmietany

„Jak się robi naleśniki?”
„No wiesz, bierzesz trochę mąki, jajko, mleko albo wodę, mieszasz to razem dokładnie i ciasto gotowe, a potem to tylko smażyć”
„Ile mąki? Ile mleka? Ile jajek?”
„Jajko jedno, a mąka i mleko na oko, ile wyjdzie”
„Co to znaczy ile wyjdzie? Skąd mam wiedzieć, że to tyle ma być???”
„To się widzi, że ciasto jest dobre”
„A kiedy jest dobre?”
„Jak ma gęstość śmietany”

Taaa, jasne, tylko skąd ja miałam wiedzieć, jak wygląda ciasto gęstości śmietany?
Uczyłam się gotować. Z gazet. I trzymałam się ściśle receptur. Czasem wychodziło, czasem nie, ale przynajmniej miałam jasny przepis. Na naleśniki przepisu w żadnej gazecie nie znalazłam. Zadzwoniłam więc do mamy. Się dowiedziałam… na oko i gęstość śmietany… Nic bardziej wnerwiającego, dla kogoś kto dopiero zaczyna przygodę z gotowaniem. I nic bardziej oczywistego dla kogoś, kto naleśniki robi od lat… :)

nalesniki

Dziś nie przyszłoby mi do głowy odmierzać składników na ciasto naleśnikowe. Na ciasto placuszkowe również. Nie jestem w stanie podać precyzyjnego przepisu na te konkretne placuszki z jabłkami, które pokazywałam w środę. Napiszę tak ogólnie jak robię, dobrze, Aniu? :)
Wlewam do miski trochę mleka (więcej niż 0,5 l), wbijam jedno jajko, dodaję czubatą łyżkę kwaśnej śmietany, szczyptę soli i sypię mąkę w ilości ile potrzeba :) Ciasto ma być raczej gęste. I jeszcze troszkę proszku do pieczenia daję. W tym cieście maczam plastry jabłek i smażę w głębokim tłuszczu, wychodzą duże, chrupiące i przepyszne, mój Jasiek sam mógłby wszystkie obficie posypane cukrem pudrem zjeść :)
Takie placki robię najczęściej.
Ale mam też na mojej mniamowej stronie dwa inne przepisy, całkiem fajne. Tutaj są  racuchy drożdżowe a tutaj przepis na jabłka w cieście piwnym. W razie czego mogę te przepisy podać na blogu :)

 

A teraz kolejne wyróżnienie pokażę, którym obdarowała mnie dzisiaj  Bean. Dziękuję Beatko :*

 

soul

Ja chcę podarować odznaczenie Artystyczna Dusza
Czarcikowi
Eve-Jank
Herbatce

Fajnego weekendu! Dobranoc. Pa. :)

664 total views, 1 views today

  • Dziękuje pięknie, jest mi niezmiernie miło otrzymać takie wyróżnienie :)

  • Ale się uśmiałam :) To moja rozmowa z babcią 20 lat temu na temat ciasta drożdzowego…

  • Smakowicie się zrobiło i jakoś tak znajomo… :) też kiedyś żądalam przepisu na ciasto naleśnikowe i też otrzymałam informację o tym, zę ma mieć gęstość śmietany… :)

  • Ania badzo Ci dziękuej za wyróżnienie.Zaskoczyłaś mnie ..Co do placków, racuszków robię podobnie na oko i zawsze wychodzi.Podbne placki z jabłkami robie posypane cukrem pudrem znikają błyskawicznie
    pozdrawiam serdecznie
    Z tego co pamiętam miałaś kiedyś bloga, potem przestałaś pisać fanie ,że znowu jesteś lubiłam do Ciebie zaglądać

  • Oj,naleśniki mniam,mniam ja jadam tylko z żółtym serem zapiekane,a ciasto też robię „na oko”

  • uwielbiam nalesniki z serem i rodzynkami ,po zobieniu jeszcze raz podsmazane ,mmmmm pychotka

  • Właśnie takie były te, które są na zdjęciach (z białym serem, podsmażane potem) :) Choć chyba lepsze są zapiekane potem w piecu. Uwielbiam naleśniki, najbardziej z jabłkami :)

    Eve-Jank mam nadzieję, że będziesz zaglądać do mnie i tutaj :)

  • Aniu zapraszam po wyróznienie.

  • Uuuuu, takie z serem uwielbiam!
    Bardzo tu pachnąco u Ciebie :)
    U mnie w domu na oko robi się pierogi. Moje pierwsze, mąż zjadł, kierowany tylko i li milością do mnie. Były jak kamienie :)

  • Zapraszam po odbiór wyróżnienia,pozdrawiam

  • Aniu, a`propos śmietanki, to prawie na temat – jakiś czas temu ktoś u mnie zamówił frywolitki w kolorze śmietanki. Po czym nastąpił proces ustalania, czy ma to być w kolorze śmietanki dwudziestki, czy trzydziestki? Śmietanki ze sklepu, czy prosto od krowy? Takiej świeżej jednodniowej, czy odstanej podbiegłej masłem? Hi, hi! A w przepisach równiez zawsze mnie rozwalało określenie „gęstości śmietany”, bo śmietana może być prawie jak mleko, lub skwaśniała i gęsta tak, że da się kroić nożem. :D

Facebook