dwie kromki chleba

Chleb, który piekłam wczoraj (pozostały po nim już tylko zdjęcia i miłe wspomnienia) jest smaczny, ale jak wspominałam, mam lepsze przepisy. I na początek, chcę Ci zaproponować coś innego. Równie łatwy i tak pyszny, że radzę od razu z podwójnej porcji robić.

 

Chleb pszenno-żytni

chleb00

1,5 dag drożdży
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki pszennej razowej
0,5 szklanki mąki żytniej razowej
1 szklanka ciepłej wody
1 łyżeczka soli
szczypta cukru

 

1. Wkrusz drożdże do miski, posyp odrobiną cukru, wlej wodę i mieszaj aż się rozpuszczą. Wsyp mąkę żytnią, pszenną razową i pół szklanki zwykłej mąki, mieszaj drewnianą łyżką, przykryj i odstaw na 30 minut w ciepłe miejsce.
2. Gdy ciasto wyrośnie wsyp pozostałą mąkę oraz sól i wyrabiaj przez ok. 5 minut. Ciasto powinno być kleiste, ale dosyć łatwo odchodzić od ręki.
3. Mała foremkę keksówkę (dł. 20 cm) natłuść i włóż do niej ciasto. Zwilżoną dłonią wygładź je na wierzchu, nakryj ścierką i odłóż do wyrośnięcia na kolejne pół godziny.
4. Gdy chlebek wypełni formę, włóż go do pieca i piecz w temperaturze 200 stopni przez ok. 30 minut.

Oczywiście wczorajszym przepisem również się podzielę :)

 

Chleb ziołowy z kminkówką

30g drożdży
1/4l letniego mleka
1 łyżeczka cukru
500g mąki
1 łyżeczka soli
1 jajko
80g masła
40 ml wódki kminkówki (może być inna)
po pęczku pietruszki, koperku i szczypiorku

1. Drożdże rozrób mlekiem, dodaj cukier i odstaw na ok. 15 minut.
2. Do miski przesiej mąkę, dodaj sól, jajko i roztopione masło, wyrośnięte drożdże i wódkę.
3. Zieleninę i kminek posiekaj i dodaj do ciasta. Mocno wyrób i pozostaw w cieple, nakryte ścierką, żeby dobrze wyrosło (ok.1 godzinę).
4. Przełóż do natłuszczonej formy (30 cm) i ponownie pozostaw do wyrośnięcia – tym razem wystarczy 15 minut. Ostrym nożem natnij chlebek na wierzchu i posmaruj rozmąconym żółtkiem.
Piecz ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni.
Najlepszy z samym masłem.
Wersja bez ziół doskonała z dżemem.

 

chleb3

Smacznego!

A tak w ogóle, to najbardziej lubię dwie kromki domowego chleba z masłem i pomidorem z ogrodu mojego taty :) Od dzieciństwa tak mam – dwie, koniecznie od razu dwie! kromki z masłem i pomidorem… A ty z czym najbardziej lubisz kanapki?

545 total views, 1 views today

  • :) no lubię Cię bardzo czytać i nawet jeśli nie mam nic ciekawego do powiedzenia, to i tak komentarza zostawiam, bo Twój wpis o chlebie bardzo dobrze mi się skojarzył, tak spokojnie i beztrosko. Z czym najbardziej lubię kanapki – na pewno świeże (ciepłe) pieczywo, smaczne prawdziwe masło i hmm…pomidory uwielbiam (nawet bez wędliny – wtedy lepiej czuć ich smak) i ser (żółty, mozzarella), biały z miodem, jakieś masło czekoladowe – wszystko i tak zależy od dnia i humoru

    http://zaczarowaneszydelko.ofu.pl

  • Musze koniecznie upiec

  • Ata

    Ja lubię chlebek własnej produkcji – taki jeszcze lekko ciepły z masełkiem. A jak wystygnie, to do tego żółty ser z pomidorem :-)

  • Oj zrobiłaś mi smaka tym chlebkiem.
    Wszędzie gdzie czytam o domowym wypieku chleba , pisze o zaczynach , rozczynach …a tu proszę. Zwyczajne drożdże wystarczą:))
    Ja uwielbiam wszelkie ciasta drożdżowe , tylko , hm…tutaj w sprzedaży są głównie drożdże suszone.I nie wiem czy takie się nadają.
    Pieczenie ciast jakoś mi nie idzie( chyba ze względu na brak polskich , tradycyjnych składników , w tym i drożdży).
    Ale chyba w końcu się odważę , bo też uwielbiam świeży , jeszcze ciepły chlebek z masłem i kubkiem mleka – to mi przypomina dzieciństwo:)))

    Oj ale się rozpisałam:)
    Pozdrawiam

  • Przez całe dzieciństwo jadałam tylko swojski chleb, taki z pieca w kuchni. Najbardziej lubiłam go jeść z ciepłą jajecznicą, a właściwie z duzym plastrem boczku na którym smażona była jajecznica.Ślinka leci, gdy o tym pomyślę;-)
    Kusisz swoim przepisem i pięknym pisaniem, by chleb wg Twojego przepisu upiec.
    http://brbaratoja.blog.onet.pl/

  • Bardzo dziękuję za przepis. W sobotę w moim domu zapachnie chlebem.:)Taki świeży chleb oczywiście tylko z masłem…

  • Polecam Czyżykiewicza ” Gdy wiatr i deszcz”, to moja ulubiona :-) A chleb…zrobiłaś mi smaczek :-) Pozdrawiam klikaf

  • Swojski chlebek piekła moja babcia .Piec palony na węgiel miał z boku specjalne „okienko”do pieczenia chleba własnie .Moja mama tez piecze chleb od czasu do czasu ,przeważnie na swięta.Smakuje wysmienicie.Muszę jej Twoje przepisy podrzucić .A ja też spróbuję .Pozdrawiam

  • W moim domu rodzinnym też był duży piec chlebowy. Babcia piekła w nim głównie wielkie nieziemsko pachnące kołacze z serem, buchty z kruszonką, drożdżówki z jabłkami i zawijańce z makiem… to były czasy! A potem moja mama wymyśliła remonty w kuchni i piec poszedł do rozbiórki… nieodżałowana strata. Choć drożdżówki w elektrycznym piekarniku też całkiem nieźle chyba się mi udają, mojej mamie też :)

    Kocurku – suszone droźdże na pewno się do chleba nadadzą ;) Próbuj! Mogę podać jeszcze w sumie prostszy przepis, taki co z suchymi na pewno wyjdzie :) Choć to wszystko oczywiście nie to samo, co na zakwasie…

    Klikaf – Czyżykiewicza mam i kocham wszystko. Ten głos mnie obezwładnia… :)

  • Tez tesknie za piecem chlebowym, maz obiecal ze jak bedziemy miec wlasny dom to mi w ogrodzie wybuduje i piec chlebowy i mini wedzarnie :) Nie moge sie doczekac :)
    Pamietam jak śp. Babcia (mama mojej mamy) wypiekala bochny razowca, i podplomyki :) tesknie za tamtymi czasami niesamowicie :)

  • Dzieki za przepisy. Chlebek piekęna zakwasach, zauczyłam sie .To prote, ale czasem na drozdżach też.Juz mi pachnie. Mniam. Ślinię się.
    JAk upiekę to ciepły jeszcze kroje i zjadam z masłem. Rozpusta…

  • Jeszcze nigdy nie piekłam sama chlebka…może najwyższy czas spróbować? Dzięki za przepisy :)

  • dobrze ze chociaz zdjecia pozostaly hahahah

  • Narobiłaś mi apetytu na świeży chleb z masłem,który uwielbiam:)
    Zapraszam po niespodziankę.
    Pozdrawiam!

Facebook